W PANA liście datowanym 17 kwietnia 2006 (22:45:27) można przeczytać:
> Pana panie premierze ubawilo moje pytanie no nie dziwie sie
> przeciesz urzedowanie tej ekipy jest jedna wielka zabawa .
Dreamland jest dla mnie zabawą oczewiscie a nie życiem tutaj się z
Panem zgadzam.
> Pan mi
> zarzuca brak umiejetnosci byc moze nie mam ich zbyt wiele z tym ze
> ja nie piastuje zadnych stanowisk a swoja niekompetencja nie szkodze
> nikomu w przeciwienstwie do pana i towarzystwa wzajemnej adoracji
> .
Hmm może mi Pan wytknąć jakieś niedopatrzenie ? o jakich
niekompetencjach Pan mówi? Nie jest moją winą że osoba wchodząca na
strone główną Dreamlandu nie widzi flagi prowincji które jest bardzo
ładna i napisu pod nim.
> Ktos napisal ze nie ma tu zadnych elit wszyscy zyjemy w jednym
> panstwie ktoremu na imie Dreamland to jest iluzja swoim
> samozadowoleniem niszczycie Dreamland pora sie wreszcie obudzic i
> cos zaczac robic a nie zachwycac sie swoimi stanowiskami .
> Jezeli
> chodzi o te elity to jestem zdumiony bo jezeli ktos wchodzi w sklad
> rzadu to jak to inaczej nazwac jak nie Elity Rzadzace .
Skład obecnego Rządu Panie Dariuszu postawiony jest na młodych obywateli z pomysłami. Można to choćby sprawdzić po życiorysach ministrów. Nie wchodzą tu w grę nawet żadne różnice w poglądach politycznych itd. bo ja jako premier i poseł IP jestem bezpartyjny. Tak więc u samego genesis nie możemy znaleźć podstaw do wyróżnienia się tzw. "elyty". Panie Dariuszu jeżeli Pan wyjazałby się też czymś szczególnym , jakąś inicjatywą to możliwe że razem z ekipą RK teraz uchwalałby Pan nasze projekty. Na zakończnie jak już napisałem nie raz : Dreamland to kraina snów i to od nas zależy jakie to będą sny.
> Dariusz von Sumeryjczyk
-- Pozdrowienia, Mateusz Muchlado ---------------------------------------------------------------------- Poznaj Stefana! Zmien komunikator! >>> http://link.interia.pl/f1924Received on Tue 18 Apr 2006 - 00:29:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET