Re[4]: [dreamland] MSZ a Morland

From: <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Tue, 18 Apr 2006 01:59:58 +0200

>Pana panie premierze ubawilo moje pytanie no nie dziwie sie przeciesz urzedowanie tej ekipy jest jedna wielka zabawa.

Moim skromnym zdaniem urzedowanie ekipy obecnej nie szczegolnie rozni sie od urzedowania ekipy poprzedniej. Zarzucanie RZadowi ze nic nie robi jest nieporozumieniem a jezeli oczekuje Pan juz efektow to zycze powodzenia - niestety na efekty trzeba czekac, czasami dlugo. Gwarantuje Panu ze gdy "ta ekipa" bedzie konczyc urzedownaie bedzie Pan im mogl zarzucic sporo podjetych i zarzuconych lub nie skonczonych spraw - beda tez jednak takie ktore rozwiazali - prosze im jednak dac czas na dzialanie.

>Pan mi zarzuca brak umiejetnosci [CIACH]

Pan Premier brak umiejetnosci zarzucal tym ktorzy nie byli pewni czy Morland jest jeszcze czescia Dreamlandu czy tez sie odlaczyl. Jak jest - widac na stronie glownej wiec kazdy kto potrafi tam zerknac powinien znac odpowiedz.

>swoja niekompetencja nie szkodze nikomu

Byc moze Rzad to nie jest zespol super fachowcow jednak taka mamy sytuacje w KD ze trudno o ludzi. Taki mamy Rzad jakich obywateli.

>w przeciwienstwie do pana i towarzystwa wzajemnej adoracji.

Takie sformuowanie sugeruje ze w Rzadzie siedzi jakas klika - doprawdy nie wiem na jakiej podstawie Pan wysnuwa takie wnioski. Ja sie denerwuje ze Ministrowie czasami lapia kogo sie da do Rzadu byle miec jako takiego pomagiera a Pan zarzuca ze to jest towarzystwo wzajemnej adoracji. Drogi Panie - Rzad w KD od bardzo dawna jest absolutnym przeciwienstwem towarzystwa wzajemnej adoracji.

>swoim samozadowoleniem niszczycie Dreamland pora sie wreszcie obudzic i cos zaczac robic a nie zachwycac sie swoimi stanowiskami.

Prosze wymienic z nazwiska i imienia osobe ktora Pana zdaniem nic nie robi a jestem pewny ze dana osoba chetnie objasni Panu czym sie obecnie zajmuje. Przy okazji bede wdzieczny za udzielenie mi informacji czym Pan sie zajmuje - bo jezeli przypakiem niczym to pracy u mnie w Furlandii dostatek - cos Panu wynajde.

>Jezeli chodzi o te elity to jestem zdumiony bo jezeli ktos wchodzi w sklad rzadu to jak to inaczej nazwac jak nie Elity Rzadzace .

Ten temat juz kiedys roztrzasalismy - ja stoje na stanowisku ze slowo 'elity' jest mylace poniewaz sugeruje jakas zamknieta, niedostepna grupe - natomiast grupa rzadzaca jest w KD jak najbardziej dostepna o czym przekonuja sie Ci, ktorzy trafiaja do Rzadu czesto bardzo krotko po otrzymaniu obywatelstwa. Istnieje natomiast pewien rodzaj "lepszych" (bardziej znaczacych) obywateli - sa to Ci ktorzy poswiecaja KD wiecej czasu - chyba Pana nie dziwi, ze Ci ktorzy kosztem wlasnego czasu ksztaltuja Krolestwo maja tu wiecej do powiedzenia.

>Dariusz von Sumeryjczyk

Z powazaniem
Yelonek wicehrabia Rogacz
Ksi±¿ê Furlandii

P.S.
Czy ma Pan jakies konkretne zarzuty wobec obecnego Rzadu czy ograniczy sie Pan do nic nie mowiacych ogolnikow? Received on Mon 17 Apr 2006 - 17:00:57 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET