Re: Odp: [dreamland] Solardia, Eryk itd

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_tlen.pl>
Date: Wed, 12 Apr 2006 16:54:48 +0200


Dnia środa, 12 kwietnia 2006 16:13, Server Revres napisał:
> Witam
>
> Dnia 12-04-2006 o godz. 15:22 Albon napisał(a):
> > :)))))))))))))))))))))))
> >
> > Witam
> >
> > A mowilem, krzyczalem, prosilem - rozstrzelac, prochy (nicki, konta itd)
> > rozrzucic po oceanie, wszelkie boty nowe wcielenia na granicy
> > rozstrzeliwac
> > ...nie sluchaliscie to teraz macie ;)
> > I dziekujcie (wiem Hanssie od "i" tez sie nie zaczyna zdania) bogom ze
> > Eryk
> > jest jeden a nie np. pieciu bo juz na liscie wogole poza Erykiem nikogo
> > by
> > nie bylo widac (nim i jego tematami) ...jaki z tego moral i nauka na
> > przyszlosc (poza rozstrzeliwaniem)? Ano taki ze piszmy co sie w zyciu
> > dreamlandzkim dzieje (chodzby jakies pierdoły) nie tylko dekrety
> > powolania i
> > inne nudne sprawy bo nowi obywatele widza tylko biurokracje i Erykowskie
> > pretensje nic poza tym to nie dobrze, bardzo niedobrze.
>
> No cóż, jeśli chodzi o rozstrzeliwanie wszelakich "ciekawych osobowości" to
> ja jestem nawet za sytstem karania w Wandystanie :) Rozstrzelać, i pójśc
> sobie coś wypić;) A serio to nie rozumniem Eryka/Luka Woodiego również.
> Skoro zwiał do Solardi, to dlaczego knoci nam Tutaj wszystko? Jaka kolwiek
> decyzja, szanowny Pan się przyczepia... po prostu życ się nie da :P

Wszystkiemu winien jest Luke Woody - nawet temu, że Eryk poszedł sobie do Solardii :-)

Czasem dobrze jest, że ktoś się do czegoś przyczepi - być może da to do myślenia decydentom ropływającym się w zachwytach nad własną niemylnością i własnym geniuszem.
Spora częśc decyzji po prostu jest głupia, tak najnormalniej w świecie głupia. Ustala się jakieś prawo, prawo, którego nikt nie ma zamiaru przestrzegać ani tym byardziej egzekwować jego przestrzegania. Ustala się zasady dla samego ich ustalania. Oprócz rozbudowanego systemu prawnego, w którym nik sie już połapać nie może, Dreamland nie osiągnąl nic ponad. Zatrzymał się w pół kroku - nie chcę już mówić , że cąfnął nogę wykroczną. NBie jest tu temu winien ani Eryk ani Luke Woody. Winnych wskaząc się da - ale czynić tego nie będę, bo znowu zostanę zdiagnozowany przez jakiegoś domorsłego koniowała.
Żyjmy sobie dalej w tym samozachwycie, zaptrzeni w samych siebie.

Elkore Salutas
Luke Woody Received on Wed 12 Apr 2006 - 07:55:20 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET