A niechże Pańskie Gadu-gadu sobie od przęsmiewców huczy. Nic mi do tego.
To co napisałem uważam, za prawdę - bo tak jest w istocie. A czy jest to
niedopatrzenie czy celowe działanie to inna sprawa. Fakty są nieubłagane, tak
samo jak ci huczący prześmiewcy. To że Dreamland uważa, że sprawy nie było,
nie znaczy, że jej faktycznie nie było. Sprawa była,jest i będzie.
Przęśmiewcy tego zmienić nie mogą.
Historia ma to do siebie, że jest jedyna, prawdziwa i niepowtarzalna, zaś jej
interpretacje zmienne, zmienne tak jak te osoby , które huczą na Pańskim
Gadu-Gadu.
Może nie tak?
Może Dreamland nie uznał sprawy za nie byłą ? Nie umyślił sobie, że zmieni
nazwę Solardii, która postanowiła wypowiedzieć traktakt federacyjny, a nazwę
Luindor , tylko dla tego, że w konstytucji jest zapisane tak a nie inaczej ?
Czy nie prawdą jest, że Królewstwo Dreamlandu tą decyzją wypięło się na wlasną
historię ?
Czy nie prawdą jest , że W KD wprowadzono swoistą cenzurę na wypowiedzi
związne z secesją ?
To są prawdy oczywiste, żadne odkrycia.
Jednak ci "cuczący na Pańskim Gadu-gadu" nie dostrzegają tychże prawd, nie
dostrzegają prawdy podstawowej - przemilczanie problemu nie jest jego
rozwiązaniem.
Elkore salutas
Luke Woody
Received on Tue 11 Apr 2006 - 11:59:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET