Re: Re[2]: [dreamland] Wygrana w zakładzie dla Alchiena

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Thu, 6 Apr 2006 17:59:03 +0200


> Panie Albon, ja osobiście nie wiem czy posłowi wypada mówić o " dupach" co
> nic nie robią. Według mnie świadczy to o niskiej kulturze i małym zasobie
> słów. Nie uwłaczajmy więc językowi polskiemu, wystarczy że p.Albon to
> robi. A co Pan robi? Ja czuję się dotknięty Pańską wypowiedzią, ponieważ
> może nie jestem tak bardzo aktywny na LDKD jak Pan, ale przynajmniej nie
> piszę bezsensownych postów. Jako Minister Kultury i Nauki KD razem z sir
> Borutą pracuję obecnie nad realizacją UF o Szkole Głownej
> oraz nad niespodzianką dla KD, ale Pan sobie nic z naszej pracy nie robi.
> Pany myśli, że tylko Pan pracuje na rzecz Dreamlandu a inni leżą sobie w
> swoich willach i odpoczywają...Osobiście nie lubię brać udziału w tak
> bezsensownych kłótniach z adwersarzami spokoju i kultury słowa na LDKD,
> jakim Pan jest, wolę się zająć pracą, aby KD rozwijało się dynamicznie.

Witam

Panie Ministrze co do slow niecenzuralnych czasem ich potrzeba. To ze Pan pracuje duzo znaczy ale nie wszystko. Wazne jest dla kogo Pan pracuje. A nie widze zeby RK informowal opinie publiczna zbyt czesto co robi. Przypomne Panu pracuje Pan nie dla Premiera ale dla obywateli Dreamlandu. To tak przy okazji.
Jesli chodzi o moja prace dla Dreamlandu to wlasciwie nic nie robie ale ja sie do tego oficjalnie i bez bicia przyznaje. Niestety jako osoba publiczna musi Pan brac udzial w takich dyskusjach a nie tylko gadac ladne okragle zdania o pracy dla dreamlandu.

Pozdrawiam Albon. Received on Thu 06 Apr 2006 - 09:00:50 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET