Niniejszym informuję, że stała się rzecz straszna - jakiś niegodziwiec skradł wszystkie numery archiwalne OKNA. W obliczu tej straszliwej zbrodni nie można pozostać obojętnym, dlatego też na znak protestu przeciwko tak ohydnemu zezwierzęceniu w 'Morskim Baranie' zaprzestaje się sprzedaży wszelkiego alkoholu - od tego momentu aż do szczęśliwej chwili odnalezienia się wszyściutkich, co do jednego, numerów OKNA, w gospodzie zamówić będzie można jedynie sok jabłkowy, kefir, mleko kozie chude oraz kawę i herabtę - a i to bez cukru.
pozostający w cierpieniu bolejącym i nieustającym Ari-Quekka wicehrabia Vertonen Received on Wed 05 Apr 2006 - 14:34:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET