Dla dobra całego Dreamlandu odchodzę z niego. Dziękuję wszystkim za mile spędzone tutaj chwile, choć był chwile mniej miłe :-) Na stałe odejdę najprawdopodobniej w piątek, dokończę jeszcze najpilniejsze sprawy. Dziś zapadł wyrok w sprawie z wniosku Pana Yell'a - tycząca się PSBJ, właśnie tu muszę podziałać, chcę wydać jeszcze certyfikaty najlepszym firmom, które naprawdę na nie zasłużyły. Do mojej decyzji o odejściu z KD przyczynił się artykuł w Supereksfaktach oraz posądzanie mnie o podwójne obywatelstwa Co do lasów - dziękuję wszystkim pracownikom za włożony trud w swoją pracę. Wielki ukłon w stronę mojej zastępczyni - Młodszej Inspektor Iwci lady Fraszka, która poświęciła wiele swojego czasu na nadzór i naukę zatrudnionych osób w lasach. Dziękuję Namiestnikowi Luindoru - za zaufanie i przyłączenie mnie do grupy osób "pracujących" nad "nowym" Luindorem. Jednocześnie proszę władze, aby nie usuwały mnie z CRM oraz z listy dyskusyjnej, możliwe, że jeszcze zatęsknię za KD :-)
TESTAMENT Ja Aleksander von Nowak (NIM 724389)świadom swych decyzji zapisuję swą ostatnią wolę:
TESTAMENT DUCHOWY
Uważam, że Dreamland jest zwyczajnie Państwem kontaktów i układów.
U władzy "siedzą" ludzie poprawni politycznie, a nie osoby, która
znają się na konkretnym temacie. Z pośród Dreamlandczyków za wzór
stawiam:
- Edwarda księcia Kriega
Aleksander von Nowak
Zjednoczeni Demokraci
Received on Mon 03 Apr 2006 - 12:13:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET