> Witam!
>
> W Twoim liscie datowanym 7 marca 2006 (20:08:59) można przeczytać:
>
> (...)
>
> LW> Kuriozalnym to ja nazwałbym zachowanie Pana Ministra na zorganizowanym
> wczoraj
> LW> spotkaniu z Premierem, Pan sobie wstał i poszedł - bo ma dość
> odpowiadania na
> LW> pytania :-). Obraził Pan tym nie tylko mnie, również pozostałych
> obecnych jak
> LW> i Pana Premiera, poważnym minister tak sie nie zachowuje.
>
> Ja rowniez zadalem pytania ;-) Pan Minister grzecznie poinformowal
> mnie, ze dzis jest spotkanie z Panem Premierem i bedzie jeszcze okazja
> na odpowiedzenie na te pytania gdy tylko bedzie okazja ;-)
>
> Minister Upengres nie obrazil mnie... Prosze wiec mowic za siebie :-)
>
>
Widać ciężko Pana w ogóle obrazić.
Pan minister na oficjalnie zadane pytanie, na które polecił odpowiedzieć mu
Premier, odpowiedział
("cytat nie dosłowny) " Mam dość pewnych pytan ... idę sobie"
Domyslac sie moge podtekstu "Ja tu jestem władza, Ja Minister, a ty motłochu
pocałuj mnie w _usunto_at_#$% ( tlumaczenie: odbyt).
Widocznie Pan tak lubi, skoro to Pana nie obraża, wystarczają Panu pokrętne
odpowiedzi,w stylu kiedyś jak bedę mial dobry hunor to odpowiem, ale kto
wie, może n igdy.
Elkore salutas
Luke Woody Received on Tue 07 Mar 2006 - 23:21:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET