Witam
Nie chce wystepowac jako adwokat p.Upengresa ale moze cos wytlumacze.
Wszelkie ustalenia ilosci osob w danym ministerstwie sa robione troche w nadmiarze (zeby pozniej nie trzeba bylo dodawac). 10 osob w MKiN nie oznacza 10 zatrudnionych. Moze to byc tylko 2 osoby Minister i Viceminister i z regoly tak zostaje. Tak samo pieniadze przeznaczone na te 10 osob sa to max pieniadze na ten resort (wiem z doswiadczenia ze nie sa wykozystane nigdy w 100%). Panie Woody prosze sie nie obawiac opozycja nie dopusci do marnotrawienia pieniedzy podatnikow :)))
Witam
Też tak myslę w tej konkretnej sprawie, minister sobie zapasy zimowe robi
:-)
Jednak wiedza ta jest moim domysłe i Twoim rownież, gdyz Wielce Szanowny Pan
Minister Kultury i Nauki , nie chce odpowiedzieć, bo nie...
Jednym slowem brak mu kultury, ktora ma zarządzać ;-)
Kolejna sprawa to Jego postawa, chyba mu sie cos poprzestawialo, to nie my -
obywatele - jesteśmy dla Niego, tylko On dla nas.
I jego OBOWIĄZKIEM jest udzielić wyczerpującej wypowiedzi, zwłaszcza gdy
Premier mu to zlecił, bez zbednej zwłoki.
To się nazywa poszanowanie obywatele.
Przy okazji proszę aby Pan Premier raczy wpłynać na swojego podwładnego w
tej sprawie.
Elkore salutas
Luke Woody Received on Tue 07 Mar 2006 - 23:18:15 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET