Dosta³em sporo maili na priv. Jedne mi³e inne mniej. W ka¿dym razie u¶wiadomi³em sobie co tutaj robiê i dla kogo. Dosta³em kopa w ty³ek od Steda ;) i u¶wiadomi³em sobie ¿e dobrze i¿ mia³ kto kopn±æ ;]
Jestem strasznie nerwowy i dzia³am impulsywnie. Ci co mnie dobrze znaj± wiedz± o tym. Postanowi³em zostaæ. (Bager ty czorcie ;) ) W pi±tek by³em naprawdê zdeterminowany by odej¶æ. Na szczê¶cie spieszy³em siê na poci±g...
Mo¿e jestem trochê szalony ale:
"Wci±¿ o Ikarach g³osz± - choæ dolecia³ Dedal, "
a w dodatku
"... Ikar jednak leci. Choæ nie tam gdzie marzy³
I pod ciê¿arem morza p³etwy w skrzyd³a zmienia
Musi nauczyæ siê prawa ci±¿enia
Sparzy³ siê. Poszed³ na dno. I kto wie jak marzy?"
Zrezygnowa³em wcze¶niej ze wszystkich stanowisk. W tej sprawie oddajê siê do dyspozycji JKM Paw³a I.
Pozdrawiam
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sun 05 Mar 2006 - 15:11:47 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET