> Przecież nie można dysponować pieniędzmi, których właścicielem się nie
> jest. Taka jest przykra prawda. Można ewentualnie poprosić ich
> obecnego dysponenta o przekazanie, ale ma on w tym wolną rękę.
b: Przepraszam najmocniej, a kto jak nie Prezydent ma dostep do finansów instytucji pańsatwowych zwłaszcza tych które nigdy nie ruszyły? Przpominam ze to była DOTACJA NA KONKRETNY CEL, który nigdy nie ruszył zmiejsca (szkoda!). Poza tym Panie Mirocha i każdy kogo to interesuje, tych piniędzy było wystarczająco dla obu instytucji.
> Z poważaniem,
> sir Piotr Mirocha,
Pozdrawiam
Bogusj
Received on Sun 05 Mar 2006 - 12:01:47 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET