Re: [dreamland] Moje odejscie z KD

From: Ghardin <ghardin_usunto_at_wp.pl>
Date: Sat, 04 Mar 2006 12:44:07 +0100


Witam!

Muszę przyznać, że masowe odejścia wprawiły mnie w stan zaskoczenia i frustracji. Okazało się bowiem, że liczne inicjatywy w Królestwie nigdy nie były dla mnie przeznaczone - ich adresatami zdawali się być wyłącznie dreamlandzcy dziennikarze. Mnie zaś karmiono tylko miłymi, kłamliwymi słówkami o inicjatywach dla całego Dreamlandu. Szkoda, że widać to dopiero teraz, kiedy "nie ma już dla kogo tego robić"...

Przepraszam więc, że czytałem "Euterpe", że oglądałem relacje skoków, że interesowałem się stronami prowincji, że słuchałem MauveWaves, itd. Jak niechciany gość, który wprosił się na bankiet. Postaram się więcej tego nie powtórzyć, przepraszam raz jeszcze.

Z poważaniem,
Ghardin

PS. Dreamland się nie zmienił - Dreamland zawsze był mieszanką różnych postaw i emocji, sympatii i antypatii, uprzejmości i złośliwości. Zawsze była niesprawiedliwa krytyka, zawsze były urażone ambicje, zawsze byli żywi ludzie. I nic z tego raczej się nie zmieni. Received on Sat 04 Mar 2006 - 03:45:20 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET