Re: [dreamland] MOJE ODEJŚCIE Z DREAMLANDU

From: Sted <sted_usunto_at_poczta.fm>
Date: Fri, 3 Mar 2006 23:39:46 +0000

> Szczero¶ci Steda który nigdy nie odmówił pomocy ale i potrafił ochrzanić je¶li było trzeba ;)

No chyba trzeba Cie "opierdolic" zebys sie obudzil bo chyba bredzisz w jakims szoku... Ja nie wiem o czym ty do mnie rozmawaisz - ze co chciales powiedziec? Ze co? odchodzisz? Gdzie??? Czy Tobie sie tak wydaje ze tak tolatwo powiedziec... odchodze?...Cyba Cie popierdolilo - adresu zapomniales? (moderatorw prosze zeby sie od.... tentegowali - tak sie zdenerwowalem). No kurwa jego mac - to za malo bys mogl odejsc o tak sobie. Ja osobiscie zycze sobie wiecej informacji - to mi sie nalezy brachu czy tego chcesz czy nie.

I nie mow mi o testamencie bo to juz zabrzmialo jak "list do pozostalych" swietej pamieci Sted-a (STachura EDward)...

Dramaturgii w zyciu mam dosyc na codzien - ciezkie jest zycie emigranta... A nikomu sie nie skarze.

Wiec nie mow mi ze musiales a tak drastycznie postawic kreske...

-- 
Pozdrowiam,
 Sted


----------------------------------------------------------------------
Nowosci salonu moto Genewa 2006! >>> http://link.interia.pl/f1911 
Received on Fri 03 Mar 2006 - 15:40:03 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET