Re: Re[2]: [dreamland] Szmatlawiec Glosem Weblandu zwany cd.

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Thu, 2 Mar 2006 15:10:27 +0100


Witam

> Szkoda, że przystosowujesz się do Albona właśnie, który wzorem do
> naśladowania jednak raczej nie jest. Albonie, wybacz

Wybaczam ... pojedynek w lesie Kakuckim jutro w poludnie, szpady .... :)))

Pozdrawiam Albon

PS duskusja (no pwoedzmy dyskusja) siegnela prawie dna zgadzam sie z tym ale tak miedzy bogiem a prawda to dla mnie jesli ktos mnie zgnoi w pieknych slowkach (choc panowie de wczesniej i to sporo wczesniej zaczeli pisac slowa sraczkopodobne) lub powie mi to w oczy ...dlamnie znaczy to to samo. Wbrew pozorom nie jestem taki calkiem glupi (i wiekszosc Dreamlandczykow tez) zeby mozna nas bylo obrazac zrozumiale tylko dla wybranych. Panowie de nic nie zrobili dla Dreamlandu, siedza na stalkach i mysla jakby tu komus dopiepszyc ...nic wiecej. Ich praca polegala na niepracowaniu i laniu wody ... wszystcy o tym wiedza i nie mowmy o tym. Mowmy o tym czy maja prawo tak sie zachowywac i tak pisac o innych sami nic nie robiac? Czy tylko oni maja prawo kogos obrazac a my nie mozemy sobie gowno napisac na forum bo zostaniemy zmoderowani? Bez jaj Panowie, Dreamland jest jak KK ... i tu i tam niektorzy mysla ze to ich wlasnosc i moga sobie tutaj robic co chca a inni musza byc cicho. Ale prawda jest taka ze Dreamland to MY. Z Panami de mozna rozmawiac tylko w taki sposob - oddac i zapomniec. Received on Thu 02 Mar 2006 - 06:15:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET