wS> Mylisz się Edwardzie. Ja po prostu nie widzę sensu pisania 3 stron tekstu by wS> wyrazić np jedynie to że krzesło stoi w rogu pokoju. Nie mam nic przeciwko wS> podniosłemu stylowi, ale czasem przerost formy nad treścią powoduje mdłości wS> i tak jest w przypadku tekstów panów "de"
W porządku - nie każdy styl musi odpowiadać każdemu. Masz taką wrażliwość, ja mam inną. Tylko po co, na Boga, robić z tego takie zamieszanie? Większość tutaj piszących w ogóle nie odnosi się do tego, co napisała redakcja "Głosu", opluwając jedynie styl. Jeśli taki styl nie odpowiada, to nikt naprawdę "GW" czytać nie musi.
wS> Edwadzie ja się tylko przystosowuję do nowej sytuacji. Albon już dawno się wS> przystosował. Czas na mnie.
Szkoda, że przystosowujesz się do Albona właśnie, który wzorem do naśladowania jednak raczej nie jest. Albonie, wybacz.
wS> Nie ja zacząłem i winny się nie czuję. Zwłaszcza, że pani Ofelia postanowiła wS> odejść zanim cokolwiek napisałem w sprawie panów "de".
Chronologia mnie nie interesowała. Chodziło mi o ogólną zasadę.
wS> I jeszcze jedno. Dreamland jest jakąś forma zabawy. Podstawową zasadą wS> zabawy jest to, by wszyscy się dobrze bawili, tyle że niektórzy zaczęli wS> sypać piachem po oczach.
Osobiście twierdzę, że tym "nowym mieszkańcom" znacznie bardziej przeszkadzają tony obelżywych listów, które pojawiają się na liście dyskusyjnej, niż soczysty styl "Głosu" - nawet jeśli Twoim i innych Panów zdaniem pojawiają się tam jakieś obelgi. Ja osobiście żałuję, że dałem się zaangażować w to polowanie na czarownice, tym bardziej, że insynuuje mi się teraz powszechnie jakieś Bóg-wie-co i staję się trzecim celem ataków, w przypadku wszystkich trzech osób niezasłużonych. Chyba takie jednak koleje losu - ja tu nikogo obrażać nie będę, więc i niewiele się rozumie z tego, co piszę. Moje zdanie znasz już Ty, zna je reszta Dreamlandu - siedzieć cicho nie mogłem. Teraz już, dopóki nie będę miał czegoś więcej do powiedzenia, mogę.
wS> Pozdrawiam wS> _______________________ wS> prof. wicehrabia Shakur wS> Książe Surmali
ks. E. Krieg
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET