A więc mamy pretensje do publicystów o to, że są publicystami. Słusznie. A
potem urządziliśmy awanturę połączoną z ordynarnymi (tak, tak: ordynarnymi)
wystąpieniami Pana Nagisy, aby móc powiedzieć, że z powodu publicystów
wybuchają awantury, które zniechęcają nowoprzybyłych do Dreamlandu. Nic
tylko przyklasnąć.
Ari-Quekka wicehrabia Vertonen
Received on Wed 01 Mar 2006 - 13:18:26 CET