Re: [dreamland] Szmatlawiec Glosem Weblandu zwany cd.

From: Kaworu Nagisa <kawnag_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 1 Mar 2006 19:42:00 +0100


Witaj wicehrabia,

Wednesday, March 1, 2006, 12:25:31 PM, you wrote:

wS> Wiecie nawet nie próbowalem jej zatrzymywac. Wystarczy, ze raz swiecilem
wS> oczami. Kiedy staralem sie zwerbowac ja do Dreamlandu nagadalem jej, ze
wS> obywatele tutaj sa jak jedna rodzina, ze nie ma sie czego obawiac bo kazdy
wS> tutaj rozumie drugiego czlowieka, szanuje wszelkie inicjatywy, pomysly,
wS> twórczosc i przede wszystkim prace. Ludzie jakich ja jej glupot nagadalem! W
wS> jakie ja glupoty wierzylem.
wS> Takie wlasnie mniemanie maja o nas nowi obywatele po kilku miesiacach
wS> mieszkania w KD. Chamówa jak w realu...

Hmm... ja widze prawde gdzies po srodku, drogi Shakurze. Czasem jest przyklasniecie inicjatywom i to wychodzi od kilku osob. Czasem jest przyklasniecie chamstwu i tutaj przodownikami tegoz sa postacie pokroju Kriega, Vertonena, de Brolle'a czy de Ramy. Intelektualne to chamstwo, zaprawde. Ale moze to boli najbardziej. Mi sie kojarzy z gownem secesyjnym, ktore w trymiga wybilo mi z glowy naprawde idealistyczne spojrzenie na Dreamland. Od nich z pewnoscia uslyszalbym ,ze to po prostu normalne bylo ::].

wS> Wczoraj zostalismy zalani przez dwóch panów "de" potopem sraki z
wS> przestworzy. Nie wiem jaka przyjemnosc odczuwaja oni w pisaniu szesciu stron
wS> o niczym. Minimum tresci, maksimum formy. W dodatku zero jakiegokolwiek
wS> obiektywizmu... jak w Fakcie. Tyle, ze w fakcie pisza rzeczowo. Gdzie w tych
wS> artykulach jest jakis przekaz? Widac jedynie slowna srake i przesade
wS> przyslaniajaca nawet samo szyderstwo.
wS> Ja równiez móglbym panom "de" wypierdzielic tutaj piekna analize
wS> statystyczna chocby na przykladzie wybranego przedsiebiorstwa. Tez moge
wS> uzywac fachowego dla tej analizy slownictwa, poprzec to wszystko
wS> obliczeniami i wykresami w SASie, czy StatCrunchu i zanudzac was przez 30
wS> numerów jakiejs gazety interpretacja i swoimi dywagacjami na temat wyników.
wS> Albo co gorsza zrobic projekt mostu na rzece w Gedanii i przynudzac
wS> obliczeniami wytrzymalosciowymi na kilkadziesiat stron w kolejnych numerach
wS> Glosu Weblandu.

Ciekawe, kto przyklasnalby ^_-.

wS> Tylko kogo to obchodzi? Ano nikogo. Bylby to ten sam typ potopu sraki co
wS> wasz, tylko troche innego gatunku. Pogratulowalbym tym, którzy dotarli by do
wS> drugiego akapitu.
wS> Móglbym tez napisac: W Gedanii zbudowano most o dlugosci n i szerokosci m
wS> metrów. Most zostal wykonany z takich a takich materialów. Sklada sie z x
wS> przesel. Konstrukcja jest bardzo mocna, wytrzyma tsunami, wszelkie huragany
wS> i przejazd 6 dywizji czolgów generala Alchiena jednoczesnie.
wS> Da sie przeczytac prawda?

Hmm... forma jest czasem bardziej istotna od tresci, to prawda. Zas mysle, ze skoro jakas poczytnosc intelektualnych szmatlawcow (jeden na szczescie poszedl do grobu) jest mimo wszystko, to moze po prostu Dreamlandczycy zasluguja na badziewie tego formatu ::).

Widac nie pasuja im ani inicjatywy literackie, ani inicjatywy kulturalne. I wola Panow de Brolle'a i de Rame ,ktorzy tak naprawde gowno tutaj robia i jezeli spedzili kiedys jedna noc nad KD ,to powinni juz sami o sobie artykuly pisac ::].

wS> Atakujecie poezje. Proponuje stuknac sie w puste lby i popatrzec na sprawe
wS> obiektywnie. Nie chodzi o mnie bo dla mnie poezja jest odskocznia od
wS> przedmiotów scislych, których czlowiek ma czasami dosc i tylko tyle. Z
wS> reszta w realu podobala sie osobom na których zdaniu bardziej mi zalezy niz
wS> na sraczce panów "de" i w Dreamlandzie nie musze sie dowartosciowywac. Nie
wS> lubie jednak kiedy ktos szydzi z tego co robie. Zwlaszcza gdy to co robie
wS> jest moim hobby.
wS> Zaatakowaliscie jednak ludzi, którzy pracuja w Euterpe. A czy wasze puste
wS> lby wziely pod uwage przedzialy wiekowe? Zdajecie sobie sprawe ze niektóre z
wS> wierszy naleza do obywateli majacych 13-14 lat? Szkoda tylko ze dzieki
wS> waszemu brakowi obiektywizmu to moga byc ich ostatnie wiersze... Oczywiscie
wS> Panowie "de" w tym wieku odbierali literackie nagrody Nobla. Czlowiek
wS> wyksztalca pewne cechy przez cale zycie. Wazne jest jednak by próbowac i nie
wS> zrazac sie.

Czytalem ostatnio ciekawy felieton nota bene w poczytnej a darmowej gazecie. Czlek ow napisal tam, ze nie warto dawac wierszy pod ocene. Warto zas probowac je drukowac.
Euterpe poezje drukuje i jej nie ocenia. Mysle zatem ,ze dwa intelekty Panow ,ktorzy nie potrafia w mym mniemaniu napisac sensownie kilku zdan winny zdac sie dla siebie. Zdaly sie zreszta kiedys, gdy jasnie oswieceni Krieg i de Brolle obrzucali sie gownem przez plot w dwoch srajgazetkach jednoczesnie ::).
No bardzo to zabawne... Szkoda tylko ,ze niczemu nie sluzy.

wS> Dla wiekszosci starszych redaktorów Euterpe publikowane wiersze czy
wS> opowiadania byly debiutem. Jak mozna stawiac Pania Fabiole obok Agaty
wS> Christie?

No przecie ,ktorys z tych "de" (trudno ich rozpoznac po pismie, przyznam szczerze) napisal ,ze w zyciu kryminalow dobrze nie czytal ,no ale skoro zna opinie... no to... ::))).

wS> W jednym z artykulów napisano, ze Euterpe wypelnia luke jaka powstala po
wS> zamknieciu OKNA. Euterpe nie ma ani nigdy nie mialo zamiaru wypelniac
wS> czegokolwiek. OKNO bylo zupelnie z innej beczki. Jedyne co laczy obie gazety
wS> to fakt bycia mniejwiecejdwutygodnikami.

A gdzie tam... nie znasz sie Pan i tyle. Nie masz Pan "de" przed nazwiskiem ,no i pewnie taki tego powod ::].

wS> W Dreamlandzie jest chamówa i zaczynam rozumiec ironiczne podejscie do tego
wS> wszystkiego Woodiego. Chamówe zauwazaja tez nowi obywatele jak chocby Pan
wS> Dariusz von Sumeryjczyk czy wspomniana wczesniej Pani Ofelia. Jak widac
wS> tutaj nie ma sensu robic czegokolwiek. Lepiej lezec do góry tylkiem i raz na
wS> kilka miesiecy pierdnac cos nie majac zielonego pojecia o czym sie pisze
wS> (jak jeden z panów de).
wS> Potop sraki mi nie odpowiadal nigdy. Ale nigdy tez nie krytykowalem czy
wS> atakowalem panów "de". Podoba im sie, niech sie realizuja. Nie moja sprawa.
wS> Fajnie ze ktos cos robi... Teraz skoro przenosza do Dreamlandu typowa polska
wS> mentalnosc móglbym tez odpowiedziec im  tak bardzo polskimi slowami
wS> "Spieprzac dziady". Ale po co?
wS> Ja wierze w ludzi i to jest chyba moja najwieksza wada... Wierze równiez w
wS> kraine marzen zamieszkana przez ludzi sobie zyczliwych dla których
wS> szyderstwo z pasji jest rzecza obca. Jesli Dreamland nie jest ta kraina to
wS> na pewno znajde inna...

Jedyne czego moge sie obawiac po tych szczerych i wydaje mi sie prawdziwych slowach jest to, ze pozostana - jak zwykle - bez odpowiedzi...

wS> Pozdrawiam
wS> _______________________
wS> prof. wicehrabia Shakur
wS> Ksiaze Surmali

-- 
Pozdrawiam,
 Kaworu Nagisa
Received on Wed 01 Mar 2006 - 10:42:33 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET