Szmatlawiec Glosem Weblandu zwany cd.

From: wicehrabia Shakur <shakur1_usunto_at_poczta.fm>
Date: Wed, 1 Mar 2006 12:25:31 +0100


Witam

Wczoraj Pani Ofelia von Lietz napisala mi na priv, ze odchodzi z Dreamlandu. Gdy zapytalem dlaczego odpowiedziala jedynie:

chamowa w tym Dreamlandzie
to takie polskie

Wiecie nawet nie próbowalem jej zatrzymywac. Wystarczy, ze raz swiecilem oczami. Kiedy staralem sie zwerbowac ja do Dreamlandu nagadalem jej, ze obywatele tutaj sa jak jedna rodzina, ze nie ma sie czego obawiac bo kazdy tutaj rozumie drugiego czlowieka, szanuje wszelkie inicjatywy, pomysly, twórczosc i przede wszystkim prace. Ludzie jakich ja jej glupot nagadalem! W jakie ja glupoty wierzylem.
Takie wlasnie mniemanie maja o nas nowi obywatele po kilku miesiacach mieszkania w KD. Chamówa jak w realu...

Wczoraj zostalismy zalani przez dwóch panów "de" potopem sraki z przestworzy. Nie wiem jaka przyjemnosc odczuwaja oni w pisaniu szesciu stron o niczym. Minimum tresci, maksimum formy. W dodatku zero jakiegokolwiek obiektywizmu... jak w Fakcie. Tyle, ze w fakcie pisza rzeczowo. Gdzie w tych artykulach jest jakis przekaz? Widac jedynie slowna srake i przesade przyslaniajaca nawet samo szyderstwo.
Ja równiez móglbym panom "de" wypierdzielic tutaj piekna analize statystyczna chocby na przykladzie wybranego przedsiebiorstwa. Tez moge uzywac fachowego dla tej analizy slownictwa, poprzec to wszystko obliczeniami i wykresami w SASie, czy StatCrunchu i zanudzac was przez 30 numerów jakiejs gazety interpretacja i swoimi dywagacjami na temat wyników. Albo co gorsza zrobic projekt mostu na rzece w Gedanii i przynudzac obliczeniami wytrzymalosciowymi na kilkadziesiat stron w kolejnych numerach Glosu Weblandu.
Tylko kogo to obchodzi? Ano nikogo. Bylby to ten sam typ potopu sraki co wasz, tylko troche innego gatunku. Pogratulowalbym tym, którzy dotarli by do drugiego akapitu.
Móglbym tez napisac: W Gedanii zbudowano most o dlugosci n i szerokosci m metrów. Most zostal wykonany z takich a takich materialów. Sklada sie z x przesel. Konstrukcja jest bardzo mocna, wytrzyma tsunami, wszelkie huragany i przejazd 6 dywizji czolgów generala Alchiena jednoczesnie. Da sie przeczytac prawda?

Atakujecie poezje. Proponuje stuknac sie w puste lby i popatrzec na sprawe obiektywnie. Nie chodzi o mnie bo dla mnie poezja jest odskocznia od przedmiotów scislych, których czlowiek ma czasami dosc i tylko tyle. Z reszta w realu podobala sie osobom na których zdaniu bardziej mi zalezy niz na sraczce panów "de" i w Dreamlandzie nie musze sie dowartosciowywac. Nie lubie jednak kiedy ktos szydzi z tego co robie. Zwlaszcza gdy to co robie jest moim hobby.
Zaatakowaliscie jednak ludzi, którzy pracuja w Euterpe. A czy wasze puste lby wziely pod uwage przedzialy wiekowe? Zdajecie sobie sprawe ze niektóre z wierszy naleza do obywateli majacych 13-14 lat? Szkoda tylko ze dzieki waszemu brakowi obiektywizmu to moga byc ich ostatnie wiersze... Oczywiscie Panowie "de" w tym wieku odbierali literackie nagrody Nobla. Czlowiek wyksztalca pewne cechy przez cale zycie. Wazne jest jednak by próbowac i nie zrazac sie.
Dla wiekszosci starszych redaktorów Euterpe publikowane wiersze czy opowiadania byly debiutem. Jak mozna stawiac Pania Fabiole obok Agaty Christie? Jak mozna pisac obiektywnie o jej powiesci skoro samemu sie zaznacza ze ty typ literatury autorowi artykulu nie odpowiada. Po cholere sie Pan wypowiada skoro z góry wiadomo ze nie bedzie sie Panu podobalo? To jest debiut Pani Fabioli! Panowie nie znaja jej zapalu do pracy potrafia jednak ten zapal skutecznie zniszczyc.
W jednym z artykulów napisano, ze Euterpe wypelnia luke jaka powstala po zamknieciu OKNA. Euterpe nie ma ani nigdy nie mialo zamiaru wypelniac czegokolwiek. OKNO bylo zupelnie z innej beczki. Jedyne co laczy obie gazety to fakt bycia mniejwiecejdwutygodnikami.

W Dreamlandzie jest chamówa i zaczynam rozumiec ironiczne podejscie do tego wszystkiego Woodiego. Chamówe zauwazaja tez nowi obywatele jak chocby Pan Dariusz von Sumeryjczyk czy wspomniana wczesniej Pani Ofelia. Jak widac tutaj nie ma sensu robic czegokolwiek. Lepiej lezec do góry tylkiem i raz na kilka miesiecy pierdnac cos nie majac zielonego pojecia o czym sie pisze (jak jeden z panów de).
Potop sraki mi nie odpowiadal nigdy. Ale nigdy tez nie krytykowalem czy atakowalem panów "de". Podoba im sie, niech sie realizuja. Nie moja sprawa. Fajnie ze ktos cos robi... Teraz skoro przenosza do Dreamlandu typowa polska mentalnosc móglbym tez odpowiedziec im tak bardzo polskimi slowami "Spieprzac dziady". Ale po co?
Ja wierze w ludzi i to jest chyba moja najwieksza wada... Wierze równiez w kraine marzen zamieszkana przez ludzi sobie zyczliwych dla których szyderstwo z pasji jest rzecza obca. Jesli Dreamland nie jest ta kraina to na pewno znajde inna...

Pozdrawiam



prof. wicehrabia Shakur
Ksiaze Surmali

Taaaaaaakie auto! >>> http://link.interia.pl/f1910 Received on Wed 01 Mar 2006 - 03:25:54 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET