No i jednak racje mialem. Od dawna i OKNO i GW uchodzily dla mnie za rodzaj intelektualnego brukowca, ktorym dupe sobie mozna podetrzec, gdy tylko papieru zabraknie ::).
Nie wiem po co dwoch pseudointelektualistow (a moze wrecz arcyintelektualistow) wyplulo ze swych gownootworkow tego gniota ,ale z pewnoscia dlugo musial tam lezec ::).
Coz Panowie, zycze Wam rzeczy kilku. Tego byscie umieli pisac artykuly tak ,zeby nie dalo sie ich napisac w 2 zdaniach. Tego, zebyscie wreszcie nauczyli sie pisac po polsku, nie zas ohahintelektmijuzuszamiwyplywa polsku. No i moze tego, by matki Wasze, ew. ojcowie czy ktokolwiek bliski, kto ma serce na miejscu i na kamien go jeszcze nie zamienil nauczyl Was czegokolwiek o tzw. uczuciowosci i wrazliwosci.
Coz wiecej... no smiesza mnie opinie Panow na moj temat, gdzie uwazacie sie za znawcow tematu. Ja z Wami nigdy nie rozmawialem. Podejrzewam, ze Wy ze mna tez nie. Ale to juz pozostawiam takim wnikliwym intelektualistom, jak Wy.
Jezeli Glos Weblandu stoczy sie nizej, przyznam Wam z checia Kalmarka Gowna Roku 2006 ::).
Pozdrawiam i klaniam sie,
Publikujacy w Euterpe
Kaworu Nagisa
Received on Tue 28 Feb 2006 - 15:01:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET