Dnia wtorek, 28 lutego 2006 20:49, MugglerekGM napisał:
> Witam !
>
> From: b.glegola_usunto_at_gazeta.pl [b.glegola_usunto_at_gazeta.pl]
> Date: 28 lutego 2006 (19:59:32)
>
> >> > Mialem przyjemnosc czytac wszystkie nr Glosu Weblandu i z
> >>
> >> przykroscia stwierdzam ze ten nr jest bardzo slaby za duzo
> >> szyderstwa za malo tresci
> >
> > b: zbluzgał Pan Bagera, wiec moze sie Pan pozegnac z karierą w
> > Dreamlandzie:P Joke:-) Aczkolwiek, słowa prawdziwe...
>
> Z przykrością stwierdzam, że w KD p. Bager wcale nie ma tak wiele do
> gadania, by mógł jakoś znacząco wpłynąć na karierę onego Pana ;)
>
> A przede wszystkim. Słowa to nieprawdziwe. Długo bowiem "Głos"
> oscylował na granicy gazety gminnej, prowincjonalnej; ten numer zbliża
> go do ś.p."OKNA". Takie jest moje zdanie. I moje gratulacje.
Gratulować nie ma czego, numer sięgnął dna. Osobiście spodziewałem się czegoś
więcej niż dysertacji na temat tak zwanej poezji dreamlandzkiej, a tym
bradziej nie spodziewałem się poświęcenia numeru autorom zagranicznym,
opisującym dalekie weblandczykm wydarzenia (zdrzenia). Numer został wydany
niejako na siłę czego kneskwencją są wepchnięte weń teksty, teksty, którym
daleko od swoich autorów. Redakcji (wydawcy) nie chcialo się nawet
zaktualizować stoki redakcyjnej (nagłówka)
Ekore Salutas!
Luke Woody
Received on Tue 28 Feb 2006 - 12:11:42 CET