Thursday, February 16, 2006, 2:15:22 PM, you wrote:
KB> Przepraszam, nie chodzi³o mi tu dok³adnie o to, co Pan KB> mówi³, a o pocz±dkow± wypowied¼ Pana Nagisy, który KB> od razu przyczepi³ siê o to, ¿e siê nie przywita³em
Bo sie Pan nie przywital ^_-.
KB> i ¿e KB> u¿y³em z³ego wed³ug Niego wyrazu w jednym zdaniu KB> (choæ po dalszej rozmowie z Nim mogê to wszystko KB> odwo³aæ, bo chyba po prostu niepotrzebnie odebra³em KB> jego uwagi jako wyraz niechêci do Wandystanu).
True ,true ::).
KB> A poniewa¿ dyskusja, do której Pan sie w³±czy³, dotyczy³a KB> w tamtym momencie w³asnie tej trochê niemi³ej dla mnie KB> wypowiedzi, to zdanie, ¿eby "nie przesadzaæ" z t± KB> uprzejmo¶ci± wobec Wandystanu odebra³em jako KB> sugestiê, ¿eby nie przesadzaæ z uprzejmo¶ci± wobec KB> mnie jako przedstawiciela MW.
Bez przesady ::))))))).
KB> Pozdrawiam,
KB> Krzysztof Bojar
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Szczerze mówi±c, nie jestem zbytnio zdziwiony reakcj± JE. Kaworu Nagisa nie przywita³ go entuzjastycznie. Jestem jednak pewien, ¿e zdanie "<<nie przesadzaæ>> z t± uprzejmo¶ci± wobec Wandystanu" nie mia³o na celu ura¿enia WE. --- Z powa¿aniem Mateusz van ¯ukowskiReceived on Fri 17 Feb 2006 - 06:24:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET