Po przeczytaniu pozwolilem sobie wystosowac wlasna krytyke, gdyz wiersz jest malo poetycki (czy moze lepiej: metaforyczny), jest zas bardzo dosadny.
Calosc mi sie podoba ,forma ciekawa ,temat ciekawy ,niektore rymy... straszliwe. Inne na poziomie. Tak mi sie zdaje. Pierwszym Poeta Dreamlandzkim nie jestem ::).
Co zas do tresci:
Pan Jadrgam Atomus Greenteakatu zarzuca, ze Dreamland to juz tylko
polityka ,wszystko wokol niej. I ,ze niszczyc sie chcemy wzajemnie -
jak logicznie wynika - w jej imieniu i w pozadaniu wladzy.
Coz moge rzec. Nie zgadzam sie ::).
Sam patrze na siebie i mysle ,ze skoro tzw. animator kultury moze
pragnac cos zmienic i nagle zadzialac w tzw. polityce ,to doprawdy
wiele jest mozliwe.
Czy tylko polityka? Nie ,nie tylko. Mimo tego ,ze jakby ostatnio bylem czy jestem nawet w jej srodku ,coraz mniej jej widze.
Zas patrzac na Scholandie i sluchajac Scholandczykow ,widze tylko
,ze moga nam pozazdroscic tak spokojnie (pomimo kilku animozji i
klotni) przeprowadzonej kampanii wyborczej i tak dobrego
porozumienia sie roznych partii.
U naszych drogich sojusznikow prawie nie do pomyslenia jest, by
kandydat na premiera, ktory stoi na czele partii A widzial w swym
gabinecie cieni przewodniczacego partii B jako ministra. U nas zas
nie wzbudza to wiekszych emocji i patrzymy czesto nie poprzez
pryzmat partii ,ale poprzez pryzmat mozliwosci i tego ,jak sie ze
soba dogadujemy.
Dlaczego KD to nie tylko polityka? Bo ostatnio prowincje pracuja
zdaje sie naprawde swoim (szybszym niz spiacym ::)) tempem ,a to one
tworza podstawe Dreamlandu.
To ostatnio mamy spotkania organizowane przez Pana Upengresa, gdzie
moglismy pomowic chociazby z Bzerolkiem de Kakuciem. To ostatnio
Minister KiN wydaje szalona ilosc aktow prawnych. To ostatnio UKD
wreszcie ozywa i przygotowuje sie do rozbudowy o kolejne oddzialy.
To teraz Euterpe zyje i mamy pewnosc ,ze predko nie umrze. To teraz
Gedania podpisala umowe z Kasana, a pozniej ze Scholopolis. To teraz
w Morlandzie Kongres (co rzadko sie zdarzalo ::)) debatuje nad
ustawa dot. massmediow, zas Namiestnik przygotowuje sie do
wprowadzenia systemu sprzedazy dzialek.
Gdzie w tych rzeczach polityka? Doprawdy ,nie wiem ::).
Polityka jest ,bedzie i byc musi skoro mamy wybory ,prawo ,Izbe Poselska i mozliwosc decydowania o ksztalcie KD. Ale na polityce KD ani sie w mym mniemaniu nie zaczyna ,ani sie nie konczy. Rzecza ,ktora uwazam do dzis mozemy sie poszczycic na tle innych mikronacji jestesmy my sami. Nasze klotnie i tak nie przyswiecaja pewnemu poziomowi zachowania ,o ktory dbamy i nie przeslaniaja nam podstaw kultury osobistej. Przy tym potrafimy sie posmiac i pozartowac ,i mimo wszystko odchodzic od zbytniej powagi ,ale nie wkraczac w sfery zbytniego smiechu.
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa burmistrz Saudade http://dreamland.l.pl/luindor/saudade/ hobbysta-micropedysta http://micropedia.wikicities.com/Received on Sun 12 Feb 2006 - 07:12:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET