Re[2]: [dreamland] GŁOSUJCIE NA PSiP !!! WARTO!!

From: Kaworu Nagisa <kawnag_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 30 Jan 2006 13:52:53 +0100


Witaj alexander,

Monday, January 30, 2006, 1:16:31 PM, you wrote:

a> Witam
a> pozwolę wtrącić się do tej och jak rozgorzałej dyskusji. Nawiązując do 
a> tego co napisał Pan przewodniczący DPM to chciałem powiedzieć iż nie 
a> tylko będziemy ich zmuszać ale wręcz zastraszać ... :] Doprawdy Pański 
a> humor przydałby sie w naszych szeregach :) może warto byłoby się 
a> przefarbować :>> ??

Jakies lekcje historii moze kto zaufunduje w PSiPie ^_-. A na powaznie: we wcieleniu poprzednim bylem wspolzalozycielem PSiPu.

a> A teraz wracając na ziemie ... Osoba godząca się na
a> piastowanie stanowiska Ministra staje sie z tą samą chwilą osobą 
a> publiczną a co za tym idzie według mojej ideologii powinna mieć 
a> bezpośredni kontakt z obywatelami.

Nigdy mi sie nie podobalo pakowanie czlowieka w role ,a juz tym bardziej role "osoby publicznej". To raz.

a> Nie koniecznie musi być to jeden cały 
a> dzień w tygodniu czasem starczy godzina badź dwie ale jeśli jednak ktoś 
a> nie potrafi sobie zorganizować pracy to fakt moze nie poradzić sobie z 
a> tak dużą odpowiedzialnościa i obowiązakmi.

No i tutaj widac mlodosc i brak konfrontacji pomyslow z rzeczywistoscia. Dreamland to zabawa ,ktorej sie wszyscy oddajemy w czasie wolnym. Sek w tym ,ze czesc z nas sie uczy ,czesc ma prace ,czesc moze pracy szuka ,czesc ma prace i sie uczy. Nie mialbym serca zakazywac komus zabawy (zwlaszcza ,gdy jako minister jest dobry i nie mozna go zle ocenic) ,tylko dlatego ,ze nie jest w stanie w tygodniu wygospodarowac dnia (to troszke absurdalne) czy godziny akurat na spotkanie z ludzmi.
Przypominam, ze kontakt z ministrami czy premierem jak najbardziej mamy i to caly czas. Poprzez gg, inny komunikator czy poczte mailowa. Dane te mozna znalezc w CRMie i w kazdej chwili do kazdej osoby napisac lub sie zwrocic z jakas prosba.

a> A o tym kto ma lepsze formy 
a> to nie decyduje Pan ani tym bardziej Ja tylko OBYWATELE :] Bo to oni są 
a> narodem .... :)

Pomimo tego, ze bardzo zalezy mi na opinii ludzi, nie sadze by to oni mieli wiekszy wplyw, anizeli ma dzis ksiaze Krieg na spotkania RK z ludzmi.
Pamietam zreszta ,ze Rzad lady Tii robil takie spotkania i pamietam tez ,ze pytan albo nie bylo albo starczalo na 15 minut.

a> Więc Pańskie i Moje obowiązki są takie aby obywatelom 
a> przedstawiać własne ideologie a nie krytykować innych .. a może DPM 
a> poprostu boi się iż naród może mieć inne zdanie niż Pańska "jedyna i 
a> słuszną" partia ??

Demagogia. DPM od poczatku (o czym pisalem) oddaje sie w rece Dreamlandczykow i ufa w madrosc Krola.
To ,co Dreamlandczycy sobie wybiora ,bedzie tym ,na co sobie zasluzyli.

Swoja droga: to ,co Pan przedstawia nie jest pogladem obiektywnym ,ani chyba nawet intersubiektywnym ,a jedynie subiektywnym.

a> Dlatego też w chwili obecnej odnosze się do rodaków a> aby z pełną świadomoscią pokierowali sie zdrowym i objektywmy poglądem.

Ciesze sie ,ale nie znalazlem jeszcze osoby, ktora kierowalaby sie obiektywnym pogladem ::). Mamy to do siebie ,ze nasze decyzje i spojrzenia na tzw. swiat sa subiektywne. Inne raczej nie beda.

a> Ja nie mam ochoty prowadzić brudnej kampanii bo taka może być skuteczna 
a> tylko na jakiejs odległej prowinncji. Ja tutaj oczekuje na czysto 
a> merytoryczną dyskusję ...

Jak zatem mam rozumiec slowa "a może DPM poprostu boi się iż naród może mieć inne zdanie niż Pańska "jedyna i słuszną" partia?" ?

W jednym za to sie zgadzamy: ja rowniez nigdy nie chcialem i nie chce walki politycznej.

a> Alexander di Meglio

-- 
Pozdrawiam,
 Kaworu Nagisa
 Przewodniczacy Dreamlandzkiej Partii Monarchistycznej
 DPM: http://dreamland.l.pl/p_dpm/
Received on Mon 30 Jan 2006 - 04:52:49 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET