Monday, January 30, 2006, 1:49:39 AM, you wrote:
>> To oczko mi zle wrozy.
JK> Czepia się Pan. Więc specjalnie, by nie było niedomowień. PSiP zna umiar.
Mowia, ze mowa nie rowna sie czynom.
Przekonajmy sie zatem, czy w rzeczywistosci ten umiar PSiP zna i czy
definiuje go podobnie ,jak my ::).
>> Dla mnie podstawa jest praca i jeszcze raz praca.
JK> Tu też się Pan czepia, bo przecie dobrze wie Pan, że odnosiło się to do
JK> punktu programowego PSiP-u.
Nie umiem sie w pelni zgodzic z tym kontrargumentem. W istocie, tak dla wyborcow, jak i dla nas - czlonkow DPMu - wazne jest, jakie PSiP stawia sobie priorytety.
Zmuszanie ministrow do kontaktow z obywatelami raz w tygodniu jest z
pewnoscia odciaganiem ich od pracy.
Jak juz wspominalem: uwazam, ze sa lepsze formy kontaktu z RK i duzo
lepsze formy wyrazania swego zadowolenia lub niezadowolenia z prac RK
(punkt DPMu w tej kwestii wskazuje na sondy i ankiety w CIBOPie).
JK> Józef Kalicki
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Przewodniczacy Dreamlandzkiej Partii Monarchistycznej DPM: http://dreamland.l.pl/p_dpm/Received on Sun 29 Jan 2006 - 17:05:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET