Monday, January 30, 2006, 12:57:02 AM, you wrote:
RdF> Zgadzam sie ,ze czyn nie przemyslany jest rowny rowny sytaucji , gdy jest RdF> brak czynu.
Hmm... chcialem przytaknac ,ale dla mnie brak czynu jest lepszy od czynu nieprzemyslanego. Oczywiscie byc moze lepiej byloby rozpatrywac kazdy przypadek indywidualnie (o czym pisal chocby Arystoteles krytykujac Platona), ale w tej chwili mowimy raczej ogolnikami i generalizujemy ::).
RdF> Przepraszam ,jesli odebral Pan slowo "My winnismy" jak jakis RdF> nakaz. Nawet przez chwile nie mailem tego na mysli.
Ciesze sie ,bo bylbym zaniepokojny.
RdF> Chcialem jedynie zwrocic
RdF> uwage ,ze bierne zastanawianie czesto zle wplywa na dzialanie panstwa.
Jak rozumiem idzie o teoretyzowanie dla teoretyzowania. Nie. Nie o to mi chodzi ::).
RdF> Choc wszelkie decyzje nalezalo by przemyslec za nim sie zacznie cokolwiek RdF> dzialac, to rowniez zastanawianie sie nad zmianami nalezy poprzec czynami
Tu sie w pelni zgadzam.
Uwazam rowniez ,ze w pewnych sprawach samego przemyslenia nie nalezy
dokonywac jedynie indywidualnie, lecz winno sie to poddac argumentacji
i kontrargumentacji grupowej (czyli zastosowac metode Hegla: teza +
antyteza = synteza; synteza staje sie teza; teza + antyteza =
synteza). Ostateczny wynik takiego "bombardowania" kontrargumentami
konkretnych pomyslow powinien przyniesc najlepszy efekt.
RdF> np. drobnymi dekretami czy rozporzedzeniami. NIe trzeba przeciez od razu RdF> wymyslic ustawy :)
Hm... Jest pozno i mylic sie juz moge, zwlaszcza ,ze nigdy praktycznie
na szczeblu federalnym z tym nie obcowalem, ale jak pamietam dekrety
wydaje krol, rozporzadzenia rada ministrow. I jest to czesc
wykonawcza.
Zas ustawy to czesc ustawodawcza.
Pomijajac juz to - samemu mi daleko do idealu prawnika ::) - mysle, ze
zmiany panstwa nie przejawiaja sie w aktach prawnych, co staralismy
sie pokazac programem DPMu.
Niechaj poszczegolni Ministrowie zajmuja sie rowniez odpowiednia do
swego resortu animacja danej dziedziny. Czy to promocji, kultury
,sportu, gospodarki czy pracy.
RdF> Richard de Fountain.
RdF> P.S. Bardzo dziekuje ,za obiektwyne uwagi. Milo mi jest, ze ktos nie RdF> atakuje ,a zauwaza pewne rozniece.
Ja z kolei ciesze sie, ze Pan to zauwaza ::).
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa prywatnieReceived on Sun 29 Jan 2006 - 16:14:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET