> morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl napisał(a):
> > [...]
> >
> > Dreamland i Solardie widze rozni definicja wolnosci slowa, w
Dreamlandzie wolnosc slowa zdaje sie oznaczac nieskrepowane pisanie/mowienie
cokomu slina na jezyk przyniesie, natomiast w Solardii wolnosc slowa oznacza
to samo co w Dreamlandzie pod warunkiem ze nie narusza do podstawowego
prawa - prawa do dobrego imienia.
> >
>
> Kogo mój artykuł obraził? I w jakim sensie? Kogo pozbawiłem dobrego
> imienia? Proszę mi to wreszcie powiedzieć, bo ja nie widzę niczego w tym
> artykule co mogłoby pozbawić "prawa do dobrego imienia" WKsM lub naród
> solardyjski
Otoz przykladowo ja bylem osoba ktora poczula sie urazona ta krzywdzaca notka. Ja tez bylem pierwsza osoba, ktora pokazala JKM Morfeuszowi ten tekst. Prosze takze wysnuc z tego wniosek, ze to, ze Soalrdyjczycy milcza, nie znaczy ze nie widza. Za czasow Dreamlandu czesto jak byla drazliwa sprawa zawsze zwracalismy sie do Namiestnika zeby cos naprostowal i tak jest tez teraz. Prosze wiec sie nie dziwic, ze to on czesto broni naszego punktu widzenia. Natomiast.MSZ Solardii wyslal odpowiednia note, bo od tego jest aby zabierac glos w sprawach ktore dotycza posrednio lub bezposrednio naszego panstwa.
> > Morfeusz I Lucjusz Tyler
> > Wielki Ksiaze Solardii
> > www.solardia.ush.pl
> Pozdrawiam
>
> Łukasz baron Wakowski
> P.S. Możemy już kończyć ten cyrk?
P.S. Ilekroc poczujemy sie zniewazeni cyrk bedzie. Pragne zaznaczyc, ze Wielkie Ksiestwo Solardii, a szczegolnie ja, staram sie zachowac jak najwieksza wstrzemiezliwosc w sprawaach na lini Solardia - Dreamland. Obecnie mam wrazenie, ze wszystko zostalo wyjasnione. Wyrazam nadzieje, ze nie bedzie juz przyslowiowych iskier zapalnych.
Danange
Kanclerz Wielkiego Ksiestwa Solardii
Received on Thu 26 Jan 2006 - 15:16:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET