Re: [dreamland] kwestia rozpadu

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 26 Jan 2006 21:17:11 +0100


morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl napisał(a):
> [...]
>
> Dreamland i Solardie widze rozni definicja wolnosci slowa, w Dreamlandzie wolnosc slowa zdaje sie oznaczac nieskrepowane pisanie/mowienie cokomu slina na jezyk przyniesie, natomiast w Solardii wolnosc slowa oznacza to samo co w Dreamlandzie pod warunkiem ze nie narusza do podstawowego prawa - prawa do dobrego imienia.
>

Kogo mój artykuł obraził? I w jakim sensie? Kogo pozbawiłem dobrego imienia? Proszę mi to wreszcie powiedzieć, bo ja nie widzę niczego w tym artykule co mogłoby pozbawić "prawa do dobrego imienia" WKsM lub naród solardyjski

> Morfeusz I Lucjusz Tyler
> Wielki Ksiaze Solardii
> www.solardia.ush.pl

Pozdrawiam

Łukasz baron Wakowski
P.S. Możemy już kończyć ten cyrk? Received on Thu 26 Jan 2006 - 12:16:38 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET