Jeszcze na dlugo nim JKM Pawel I rozpisal wybory, postanowilem napisac
tzw. wyborcom, jak doszlo do tego, ze kilkadziesiat dni temu Nebula
Blue zostal czlonkiem, a pozniej przewodniczacym Dreamlandzkiej Partii
Monarchistycznej. Mam nadzieje, ze to da Panstwu lepsze spojrzenie na
obecny DPM i dzieki temu wywodowi lepiej zrozumiecie Panstwo moje oraz
DPMu intencje oraz checi. Wywod bedzie raczej osobisty.
Bodajze 2-3 miesiace temu, gdy z pewnoscia bylem jeszcze innym
czlowiekiem, wpadl mi do glowy pomysl, ze moze najlepszym sposobem na
zmiane Krolestwa jest ubieganie sie o tzw. fotel Premiera. Po krotkim
namysle pomysl odrzucilem, a argumentem, ktory przewazyl me
watpliwosci bylo prawo, ktorego wowczas nie znalem i rozumialem je na
pewno slabiej, anizeli rozumiem je teraz. Pomysl wowczas odrzucilem i
o nim zapomnialem. Odrzucilem rowniez z powodu wyborow, bo uwazalem,
ze bedzie trzeba mieszac sie w walke wyborcza, a to zupelnie mnie nie
interesowalo.
Kilka tygodni pozniej pomysl ow powrocil przy okazji rozmow z Lukaszem
Trecio (obecnym czlonkiem DPMu). Postanowilem zatem sprobowac nie
traktowac aktow normatywnych, jak ognia i sprobowac sie przez nie
"przebic". Po kilku ciezkich nocach wiedzialem wiecej i w miare mych
mozliwosci rozumialem ogolna zasade ich budowy. W kilka dni pozniej
zostalem studentem na wydziale prawa na UKD, wiele czasu poswiecilem
na probe zrozumienia wykladow, ktore do dzis (porownujac do znanych mi
juz dzis ksiazek) uwazam za dosyc trudne i podszedlem do egzaminu.
Egzaminu nie zdalem uzyskujac 64% z 75% wymaganych do jego zaliczenia.
Wraz z informatyczna odbudowa UKD, zamierzam podejsc do egzaminu raz
jeszcze.
Mniej wiecej w tym samym czasie stworzylem w glowie ogolne zalozenia
tego, co chcialbym w Dreamlandzie zmienic i co uwazam zmienic mozna, a
takze - trzeba. Wowczas byl to zlepek rozmaitych pomyslow, przemyslen,
zebranych doswiadczen z kilku innych mikronacji, ktorymi rowniez od
kilku miesiecy sie interesuje (Scholandia, Brugia, Natania, Baridas).
W koncu zlozylo sie to na pomysly, z ktorych postanowilem utworzyc
program. I z tym programem zglosilem sie do DPMu...
Bylem wowczas przekonany, ze to juz dosc bym czul, ze jestem
przygotowany do roli premiera i ze dalsze przygotowania moga isc tym
tempem i w taka strone. Mylilem sie i bylem jeszcze zbyt pyszny. Dzis
wiem, ze rola to niezwykle wazna, ze na siebie wziac trzeba ogrom
odpowiedzialnosci, byc z pewnoscia przygotowanym na rzeczy
nieoczekiwane, a w koncu - sposrod tego wszystkiego, co chcialoby sie
zmienic wybrac rzeczy najistotniejsze i mozliwe do splenienia.
Stad wlasnie program DPM sygnowany jest haslem, ktore mowi, ze nie
chcemy zmieniac wiecej, anizeli jestesmy w stanie. I mam nadzieje, ze
w przypadku wyboru Dreamlandzykow, a takze zaufaniu Krola - udaloby
nam sie to spelnic.
Jak juz napisalem - program do DPMu przynioslem ze soba na plecach,
zostalem czlonkiem, program przedstawilem i rzeklem, ze pragne
sprobowac objac urzad premiera oraz poprowadzic DPM wedlug mych
pomyslow, ktore natychmiast przedstawilem. Jednym z nich jest to, ze
celem nie jest wygranie wyborow. Wygrana to jedynie niezbyt przyjemny
srodek do mozliwosci budowy Rzadu Krolewskiego, ktory wydaje sie byc
najwazniejszym w Dreamlandzie miejscem odpowiednim do zmian i pomocy
Krolestwu. Nigdy zatem nie chcialem typowych kampanii, rozgrywek
politycznych i innych tego rodzaju. Chce za to, pragne wielce i
zachecam, by kazdy Dreamlandczyk i kazda Dreamlandka zapoznali sie
dokladnie z programami wszystkich partii politycznych i jezeli pragna
- pomowili z czlonkami partii na temat pomyslow i programu. A w koncu:
wybrali to, co zgodnie z soba uwazaja za najlepsze dla naszej
v-ojczyzny. Podobnie, jak ufam w madrosc Krola, tak i postanowilem
uwierzyc w madrosc Dreamlandczykow i ufam, ze wybiora najlepiej wedle
wlasnego zdania i osadu.
Mam rowniez wielka nadzieje, ze wybiora nie wrazenie, ktore
pozostawiaja ludzie, lecz poglady, pomysly i checi realizacji. To
wydaje mi sie byc rzecza niezwykle istotna.
Lista kandydatow Dreamlandzkiej Partii Monarchistycznej:
(1) Pani Fabiola de Willibald
(2) wicehrabia Albon
(3) sir Bartek Masalski
(4) Pan Server Revres
(5) Pan Scharl van den Assertau
(6) Pan Kaworu Nagisa
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Przewodniczacy DPMu P.S. Piszac maila rozmawialem z sir Piotrem Mirocha i postanowilem dodac moja wypowiedz do maila: "Wszystko ,co wiaze sie z ludzmi i moze im sluzyc ,a jednoczesnie dawac cos dobrego - jest na pewno wartosciowe. Tak uwazam. I jezeli faktycznie dojdzie do wygranej DPMu - chcialbym by wreszcie rzad stal sie opiekunem ,a nie rajem urzednikow"Received on Wed 25 Jan 2006 - 11:19:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET