Re: Fw: [dreamland] Pożegnanie, Furlandia itp czyli - Dreamlandczykom gratulujemy prawa

From: Edward Krieg <Krieg_usunto_at_poczta.fm>
Date: Tue, 24 Jan 2006 23:45:17 +0100

>> Po pierwsze prosze nie demonizowac tego Morfeusza. Nie rozumiem co ma

m> wybor

>> nastepcy krola seniora eMBe do odejscia krola seniora Artura? Przeciez to
>> nie moja wina ze ludzie maja coraz mniej czasu.

 Odpowiadając w jakimś stopniu za pana Mirochę: oczywiście, że to nie WKsM wina. Chodziło przecież o podsumowanie panowania JKW Artura Piotra, które Panu Mirosze jawi się jako szczęśliwe, a nie wkład WKsM w usunięcie JKW z Dreamlandu. Za to nagięcie sensu WKsM nie winię; dawno temu przywykłem już, że zawsze WKsM odwraca kota ogonem. Widocznie taka natura, wątpię, by za każdym razem było to umyślne.

>> Jesli zas komus by

m> chodzilo

>> o to, ze krol senior Artur byl lepszym Krolem, hmm prosze siegnac do
>> historii nie dane mi bylo prowadzic Dreamlandu dluzej niz formalnie
m> tydzien

>> wiec nie ma co porownywac. Ja wiem natomiast ze pare wydazen by sie nie
>> wydazylo - np secesja -i napewno nie bylo by kasty federalnych.

 Oczywiście, że nie byłoby sesesji Solardii. Byłaby secesja wszystkich pozostałych prowincji :-) Zresztą WKsM chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo niechętnie by WKsM przyjmowano. Z nastrojów, jakie z tamtych chwil pamiętam, można było wnioskować, że na wszystkie stanowiska musiałby WKsM wprowadzić Solardyjczyków, bo reszta odmówiłaby posłuszeństwa. Ja naprawdę byłem wyjątkiem, gdy zgadzałem się pozostać na stanowisku premiera za ewentualnego panowania WKsM. I to też nie z miłości, a ze zwykłej odpowiedzialności o to, by zmiana władzy miała ręce i nogi przecież.

>> W skrocie, dla uciechy wiekszosci niebylem Krolem - w sumie w duzej mierze
>> dlatego ze zrezygnowalem na rzecz JKM Artura - wiec nie mozna porownywac
>> panowania JKM Artura I do niepanowania Morfeusza.

 Proszę łaskawie nie twierdzić, że to dzięki WKsM JKW Artur Piotr stał się Królem.

>> Tak patrzac na wasze forum odnosze wrazenie ze tak wychwalanego JKM Artura
>> chyba malo kto sluchal, poniewaz obecnie prawo to dla czesci z was zart i
>> dobra zabawa. Nie rozumiem tez jak mozna prawomocnosc ustaw czy tez o
>> zgodnosci ustaw z konstytucja orzekac subiektywnie na podstawie rozmowy
>> dwoch osob o przeciwnym pogladzie. To ze ktos przekonal druga osobe, badz
>> nie, ze ustawa jest zgodna wcale nie dowodzi ze jest zgodna.

 Oczywiście. Natomiast będąc przy historycznych tematach, ja osobiście zadziwiony jestem troską o dreamlandzkie prawo, które wykazuje dziś WKsM.

>> Wracajac wiec do tezy pana Mirochy, gdyby to Morfeusz zostal pelnoprawnym
>> nastepca krola seniora eMBe napewno ukrucilby tego typu zagrania jakie
>> obserwujemy na forum dzisiaj bo nie ma nic gorszego niz bagatelizowanie

m> wagi

>> prawa oraz pojmowanie swych obowiazkow panstwowych jako "jajcarskiej"
>> zabawy.

 I tu mam ponownie wcześniejszą wątpliwość. Ja wiem, że ludzie się zmieniają. Ale żeby aż tak? Zresztą czy WKsM naprawdę ma tyle złej woli, by oskarżać JKW Artura Piotra o to, że z Jego winy... Dreamlandczycy nie pojmują wagi prawa?

>> Minusem zas panowania JKM Artura zauwazyc tutaj mozna jedno, wielka chec
>> wyrzucenia jak to nazywaja federalni "swietych krow" byla albo tak wielka,
>> albo tak dal JKM soba manipulowac przez swoj dwor, ze np sprawa secesji

m> byla

>> plebiscytem "przychlastwa" do tronu przez ludzi ktorzy jawnie Krola mieli
>> gdzies (przykladem niech bedzie Folke, ktory mimo iz zniszczyl systemy
>> zostal "nagrodzony" za poparcie Krola w sprawie
>> solardyjsko-furlandzko-baridaskiej).
>> Teraz widac tez ze te przychlasty tak bardzo sa przekonane o nietykalnosci
m> i

>> poparciu krola ze pozwalaja sobie na wybryki w stylu "jajcarstwa" z
m> urzedu.

 Wiele nie skomentuję. Natomiast "kasta federalnych", przebrzydły "dwór" i inne te twory, które WKsM przywołuje, to po prostu ci obywatele, którzy nie popierali działań WKsM jeszcze jako Namiestnika Koronnego ówczesnej dreamlandzkiej prowincji. I tak proszę to traktować. A nie jako wrogów wszelkiej sprawiedliwości, prawdy, czystości zasad i intencji. To nie wyznawcy Szatana.

>> Smiem wiec watpic w sama zasadnosc porownywania panowania JKM Artura do
>> niepanowania Morfeusza jak i smiem watpic co do wyniku owego porownania.

 Ja również śmiem wątpić w zasadność porównywania panowania JKW Artura Piotra do ewentualnego panowania WKsM na tronie Dreamlandu. Nie mam jednak żadnych wątpliwości co do wyniku takiego porównania.

>> --
>> Morfeusz I Lucjusz Tyler
>> Wielki Ksiaze Solardii
>> www.solardia.ush.pl

 ks. E. Krieg
 prywatnie



Kliknij po wiecej! >>> http://link.interia.pl/f18ed Received on Tue 24 Jan 2006 - 14:44:25 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET