>
> Wypraszam sobie żarty z poważnych ludzi. Wiem, że jednym ze sposobów
> ZATUSZOWANIE własnej niekompetencji jest obrócenie wszystkiego w żart.
> Jednak nie tym razem, Panowie! Mleko się rozlało i aby wyjść z tej
> sytuacji
> z
> twarzą nie wystarczy obrócenie wszystkie w żart/zakład/ czy co kto tam
> woli.
> Dekrety i rozporządzenia mają moc sprawczą, o czym namiestnik i jego
> ministrowie powinni wiedzieć, na teraz tworzy się absurd, absurd braku
> zaufania do władzy, braku zaufania do pomazańca królewskiego, który w
> sposób
> sobie tylko właściwy, w sposób krotochwilny, nadużywa danej sobie władzy.
> Dziś autorytet królewski został poderwany, co będzie jutro - niewiadomo.
>
> Elkore Salutas!
>
> Luke Woody
>
> Witam
>
> Luke Woody od kiedy to Pan do poważnych ludzi się zalicza ;P.
>
> Odpowiem na Pana pytanie tak znów próba odcięcia prowincji, pewnei to Pan
> chciał usłyszeć.
> Ale przykro mi ja mam zamiar działac dla dobra KD, a kolejne me kroki maja
> to pokazać.
> A to że czasem sobie w euforii dobrego humoru zazartuje to inna sprawa :).
Ta odpowiedź to tez zart ?
W końcy trzeba bedzie uznać, że wszystko co mowi sir Trecio jest zartem.
Inaczej nigdy nie będziemy pewni żartuje on czy poważnie mówi.
Elkore Salutas
Luke Woody Received on Mon 23 Jan 2006 - 23:15:25 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET