Pozdrawiam
Shakur
> PAŁAC
> SPRAWIEDLIWOŚCI
>
> Dnia 22 stycznia 2005 roku
>
> Drodzy Dreamlandczycy,
>
> Łudziłem się nadzieją, że będę w stanie ograniczyć swoją obecność w
> Królestwie, nie rozstając się z Wami jednak na dobre. Niestety, wymogi
> świata realnego pozostają nieubłagane, podobnie jak biegnące terminy. W
> pewnym sensie jest to moją porażką - okazuje się, że nie potrafię tak po
> prostu się nie przejmować większością sfer aktywności Królestwa. Wciąż
> nawykiem jest, że przede wszystkim sprawdzam przynajmniej raz dziennie
> korespondencję właśnie z Królestwa.
>
> Przepraszam wszystkich zaskoczonych, zwłaszcza najbliższych
> współpracowników, przede wszystkim zaś - Jego Królewską Mość oraz JE
> Premiera za brak uprzedzenia. Decyzja naprawdę nie przychodzi mi łatwo i
> niechciałbym, by zniechęcano mnie do niej, bo mogłoby się to jeszcze
okazać
> skuteczne, a właśnie tego muszę uniknąć. Powiem szerze - nie wiem, czy
> wrócę, a jeżeli nawet to gdzieś dopiero za 9 - 10 miesięcy. Myślę, że w
tej
> sytuacji uczciwszym rozwiązaniem będzie uznanie mnie za ustałego.
> Przygotowując się do takiego rozwiązania, równocześnie przesyłam JKM mój
> testament - złożenie go u Prezesa Sądu Królestwa nieco mijałoby się z
celem.
>
> Oczywiście zakończę rozpoznanie spraw zawisłych obecnie w Sądzie
> Królestwa.
>
> Pozdrawiam i bardzo dziękuję,
> król senior Artur Piotr
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET