Dekret jest niewazny, gdyz jest sprzeczny z konstytucja Krolestwa Dreamlandu. A co za tym idzie, wydajac jakiekolwiek dalasze zarzadzenia do zlego dekretu, lamie Pan prawo.
Czekam teraz na oficjalne ogloszenie przez wladze Furlandii, iz wydaly
dekret niezgodny z Konstytucja Krolestwa Dreamlandu oraz dalsze aktywny
prawne sprzeczne z Konstytucja.
Jezeli nie doczekam sie wspomnianej wyzej reakacji, bede zmuszony
wystapic do sadu o stwierdzenie niewaznosci wspomnianych aktow prawnych
(co nie budzi watpliwoci), a nastepnie z oskarzeniem przeciwko wydajacym
je urzednikom.
Prosze tego nie brac do siebie, ale ostatnimi czasy stalo sie nagminne lamanie prawa federalnego przez wladze prowincji. Trzeba wkoncu z tym zrobic porzadek.
Z powazaniem
Nimitz Reynevan arcyksiaze de Rideaux
Senator Krolewski
>
> -------------------------------------------------------------
>
> Tak.... można mieć pewne wątpliwości, lecz to nie zależy od mnie,
> lecz od Namiestnika Ks. Furlandii :) Ja mam obowiązek stosować
> prawo Furlandii, na takiej podstawie wydałem takie rozporządzenie
> (Dekret z dn. 22 stycznia 2006r w sprawie utworzenie Armii...)
> Ale jeżeli mają Państwo jakie kolwiek "poważne" wątpliwości proszę
> mi to napisać, a być może jeszcze dziś dekret unieważnie i założę
> sprawę z pytania prawnego w tej sprawie. Informuję Państwa, że w
> Księstwie Furlandii już istniała tak Armia :). I jeszcze jedno: Za
> takie dekrety proszę nie obwiniać mnie, ja nie tworzyłem dekretu w
> sprawie utworzenia Armii, lecz jak sama nazwa mówi Namiestnik.
>
> Z poważaniem
> /-/ Aleksander von Nowak
> Minister Administracji Wew.
> Ks. Furlandii
>
>
>
>
>
>
>
>
Received on Mon 23 Jan 2006 - 13:02:02 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET