>To fakt. Jednakże między demokracją a demokracją ludową istnieją poważne
>różnice. Pragnę jednakże zaznaczyć, iż jestem święcie przekonany, że Pan
>Fisherr wyciągnął wniosek o rzekomej demokratyczności PRLu na podstawie
>tylko i wyłącznie jego nazwy, cytat:
>
>
>>Juz sama nazwa - Polska Rzeczpospolita Ludowa wstazuje na to, ze bylo to
>>panstwo demokratyczne... Inna sprawa, ze nikt sie tym nie przejmowal...
>>
>>
Eh.... Ja swoj wniosek wyciagnalem z lektury konstytucji PRL i kilku
ksiazek politologicznych...
Demokracja ludowa znaczy mniej wiecej tyle co: ludowa wladza ludu - tzw.
maslo maslane... Slowo "ludowa" zostalo dodane dla podkreslenia roli
ludu (w znaczeniu - proletariat) w tym systemie. W pozostalych
aspektach, byla to demokracja niewiele rozniaca sie od innych. Jej
niezwyklosc polegala na tym, ze jak juz pisalem: nikt sie nie przejmowal
tym faktem... Rownie dobrze na papierze mogla to byc nawet monarchia...
Bo i tak w praktyce byla to dyktatura KC PZPR, ktory idee demokratyczne
mial gdzies. Ale powrarzam jeszcze raz: W ZALOZENIE bylo to PANSTWO
DEMOKRATYCZNE.
Pozdrawiam serdecznie,
F.
Received on Sat 21 Jan 2006 - 15:00:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET