> Witam
> Przede wszystkim gratuluję zajęcia tak wysokiej pozycji w tym konkursie,
> i współczuję że się nie udało wyżej :-) .
>
> Ale aby mnie źle nie zrozumiano odnośnie moich poprzednich e-maili
> dodam, że doskonale rozumiem osoby, które były członkami PZPR lub jej
> innych satelit, i nie mam nic przeciwko nim [tym cichym działaczom tych
> partii] . Ale wydaje mi się, że cały problem dotyczy osób które
> pracowały np. w SB lub donosiły i dzięki temu miały wysokie stanowiska,
> czyli dużo zarabiały. W Polsce żyli również ci, którzy nie donosili,
> pracowali na średnio opłacalnych lub nieopłacalnych stanowiskach- i to
> jest przykład że można było być uczciwym, i niestety również biednym lub
> średniozamożnym :-/......
>
> Mam nadzieję, że nie zostanę przez Panią źle zrozumiany i przez
> innych....
>
> Pozdrawiam
>
> Łukasz Wakowski
> P.S. Gratuluję członkostwa w DPM.
Donosicielstwo istnieje nadal. Na wsiach ludzie starsi ciągle myśla jak za PRL-u. Jak doniosą, to się nikt nie przyczepi do ich rodziny. Przecież ktos doniósł na mojego dziadka, który został wcielony do Kompanii Karnej. Może nie wiem wiele o latach PRL-u zważając na mój wiek, ale mam podkład historyczny i wiedzę przekazaną przez moich rozmówców. I myślę, że zrozumiałam o co chodzi :)
Dziękuję również za gratulacje :)
Pozdrawiam
Fabiola Salomea de Willibald
Londyn roku 1719. Miejsce, gdzie rządziła zbrodnia, rozpusta
i chciwość. Dawid Liss - "Spisek papierowy"
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Fdli.html&sid=641
Received on Fri 20 Jan 2006 - 23:26:38 CET