Moim zdaniem, jezeli ktos zostanie skazany za zbrodnie komnistyczne to jak najbardziej powinno mu sie tą bardzo wyskoka często emeryturę odebrać, ponieważ resztę życia spędzi on najpewniej w więzieniu, jednak to, że będzie ona zabierana także osobom bez udowodnionej winy, tylko z przedstawionym zarzutem,jest zwykłym łamaniem najbardziej podstawowych zasad demokracji.
>Do czego ma to doprowadzic, i jak ustawodawca
>wyobraza sobie dalsze tych, mimo wszystko, ludzi?
>
W więzieniu? Albo może to na innej zasadzie, czyli nawet jesli
gościowi się tych zbrodni nie udowodni, to i tak na pewno jest
on komunistą i można mu odebrac emeryturę, to sobie
zapamięta... Nawet bym sie nie zdziwił, jakby o to właśnie
chodziło.
Pozdrawiam,
Krzysztof Bojar
Received on Fri 20 Jan 2006 - 08:19:25 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET