hm, smutne...ale to nie dotyczy 100 % populacji społeczeństwa polskiego, i dlatego ja nad tym nie rozpaczam... Przyznaję, że znam takie osoby jak z tego kawału, ale znam również innych...
>> A ja bym wolał aby osoby, które nie mogły pracować na godziwych
>> stanowiskach z powodów pokrewieństwa z osobami z np. AK lub członkostwa
>> np. w AK, zostały za to wynagrodzone, bo to nie była ich wina że pracy
>> nie mogli "znaleźć". I właśnie dlatego ich emerytury są takie niskie.
>>
>
> Rozumiem ten bol. Ale niech mi Pan powie: kto wynagrodzi dziesiejszych
> polskich studentow, ktorzy majac tytul magistra (co jak wiadomo w
> niektorych krajach wrecz gwarantuje prace) i nie moga znalezc godnej
> dla siebie pracy, ktora bylaby odbiciem wielu lat edukacji?
>
Kto wie może za YY lat będą podobni zalapaleńcy jak My i nie My :-) dzisiaj, którzy chcą wynagrodzić ofiarom PRL... Kto wie?:-)
> To jest znowu bledne kolo, o ktorym mowilem.
>
> I polecam opamietac sie. Rozsadzanie tego wszystkiego i rozgrzebywanie
> nigdy nie przyniesie rozwiazania, w ktorym ktos nie poniesie krzywdy.
>
hm, skoro to list otwarty do władz polskich to zapraszam na stronę
www.kancelaria.pl lub www.kancelaria.gov.pl [mam namyśl protest
odnośnie tej super ustawy].. Nie pamiętam dokładnego adresu
Pozdrawiam
Łukasz Wakowski
Received on Thu 19 Jan 2006 - 15:19:00 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET