Re[8]: [dreamland] Partia Demokratyczna po kilku miesiącach

From: Nebula Blue <nebulablue_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 8 Jan 2006 17:22:54 +0100


Witaj Ari-Quekka,

Sunday, January 8, 2006, 5:09:18 PM, you wrote:

> Nie przypominam sobie (jesli się mylę proszę poprawić) aby jakiś temat
> dotyczący prac rządu, pytania na ten temat pozostały bez odpowiedzi -
> ostatnio zdaje się z Lukiem Woody dyskutowaliśmy tutaj o projekcie UF o
> wyborach do IP. I moja osoba nie ma tu nic do rzeczy, sam Pan wie, że kto
> jak kto, ale Premier zawsze dokładnie starał się wyjaśniać wszelkie
> wątpliwości.

Nie idzie o tematy dotyczace pracy rzadu ,ale w ogole o to ,na co staralem sie zwracac uwage ,bo uwazalem ,uwazam i mam nadzieje uwazac bede te rzeczy za wazne i istotne.
Premier w istocie czasem wyjasnia watpliwosci. Czasem nie. Jak juz pisalem: do dzis nie otrzymalem obiecanego maila.

>> Nie bardzo widze pozytywy biurokracji (gdy termin ten rozumiany jest
>> potocznie) ,bo sam w sobie jest on pejoratywny.

> Zwał jak zwał. Sądzę, że rozumie Pan co miałem na myśli.

Nie. Wlasnie dlatego napisalem to ,co napisalem :). Ja naprawde nie dostrzegam pozytywow biurokracji. Dostrzegam za to pozytywy administracji.

>>> Stać was na to Panowie?
>> Nie pytam zlosliwie (choc moze bedzie trudno w to uwierzyc ,wiec
>> prosze mi ten raz zaufac): na co nas stac?

> ?

No wlasnie: kogo i na co stac? Bo doprawdy nie zrozumialem tego fragmentu :/.

> Ari-Quekka wicehrabia Vertonen

-- 
 Z wyrazami szacunku,
 Nebula 'Kaplan Swiatyni Kalmarka' Blue
Received on Sun 08 Jan 2006 - 08:22:52 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET