Sunday, January 8, 2006, 5:09:18 PM, you wrote:
> Nie przypominam sobie (jesli się mylę proszę poprawić) aby jakiś temat
> dotyczący prac rządu, pytania na ten temat pozostały bez odpowiedzi -
> ostatnio zdaje się z Lukiem Woody dyskutowaliśmy tutaj o projekcie UF o
> wyborach do IP. I moja osoba nie ma tu nic do rzeczy, sam Pan wie, że kto
> jak kto, ale Premier zawsze dokładnie starał się wyjaśniać wszelkie
> wątpliwości.
Nie idzie o tematy dotyczace pracy rzadu ,ale w ogole o to ,na co
staralem sie zwracac uwage ,bo uwazalem ,uwazam i mam nadzieje uwazac
bede te rzeczy za wazne i istotne.
Premier w istocie czasem wyjasnia watpliwosci. Czasem nie. Jak juz
pisalem: do dzis nie otrzymalem obiecanego maila.
>> Nie bardzo widze pozytywy biurokracji (gdy termin ten rozumiany jest >> potocznie) ,bo sam w sobie jest on pejoratywny.
Nie. Wlasnie dlatego napisalem to ,co napisalem :). Ja naprawde nie dostrzegam pozytywow biurokracji. Dostrzegam za to pozytywy administracji.
>>> Stać was na to Panowie? >> Nie pytam zlosliwie (choc moze bedzie trudno w to uwierzyc ,wiec >> prosze mi ten raz zaufac): na co nas stac?
No wlasnie: kogo i na co stac? Bo doprawdy nie zrozumialem tego fragmentu :/.
> Ari-Quekka wicehrabia Vertonen
-- Z wyrazami szacunku, Nebula 'Kaplan Swiatyni Kalmarka' BlueReceived on Sun 08 Jan 2006 - 08:22:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET