Re: Re[6]: [dreamland] Partia Demokratyczna po kilku miesiącach

From: Ari-Quekka Vertonen <vertonen_usunto_at_autograf.pl>
Date: Sun, 8 Jan 2006 17:09:18 +0100


> Przepraszam ,bo moze byloby inaczej ,ale biorac pod uwage ,jak czesto
> tworzylem jakis temat dla dyskusji ,a Pan nie odpisywal (pomimo tego
> ,ze chcial Pan ,ale jednak... za slabo) ,to moge powiedziec ,ze tak
> jak Pan nie odpisywal ,tak ja nie napisalem juz tego maila.
> I mysle ,ze jest to sprawiedliwe osadzenie.

Nie przypominam sobie (jesli się mylę proszę poprawić) aby jakiś temat dotyczący prac rządu, pytania na ten temat pozostały bez odpowiedzi - ostatnio zdaje się z Lukiem Woody dyskutowaliśmy tutaj o projekcie UF o wyborach do IP. I moja osoba nie ma tu nic do rzeczy, sam Pan wie, że kto jak kto, ale Premier zawsze dokładnie starał się wyjaśniać wszelkie wątpliwości.

> Nie bardzo widze pozytywy biurokracji (gdy termin ten rozumiany jest
> potocznie) ,bo sam w sobie jest on pejoratywny.

Zwał jak zwał. Sądzę, że rozumie Pan co miałem na myśli.

> Edward Krieg jest konsekwentny - zgadza sie.
> Tak jak rownie konswekwentnie dazy do biurokracji ,tak i konsekwentnie
> Ministerstwo Promocji i Informacji stoi w jego rzadzie odlogiem.

W istocie.

>> Stać was na to Panowie?
>
> Nie pytam zlosliwie (choc moze bedzie trudno w to uwierzyc ,wiec
> prosze mi ten raz zaufac): na co nas stac?

?

> --
> Z wyrazami szacunku,
> Nebula 'Kaplan Swiatyni Kalmarka' Blue

Ari-Quekka wicehrabia Vertonen Received on Sun 08 Jan 2006 - 08:09:56 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET