Re[3]: [dreamland] Partia Demokratyczna po kilku miesiącach

From: Edward Krieg <Krieg_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sat, 7 Jan 2006 22:36:50 +0100

NB> Widze Edwardzie ,ze 6 lat w Dreamlandzie nauczyly Cie jak byc NB> demagogiem ze zludnym poczuciem ,ze nie tracisz przy tym godnosci :).

 Braku godności nie zarzucano mi już od dawna. Tymi sześcioma latami swojego istnienia w Królestwie starałem się zawsze kierować ideałami dobra Królestwa i dbać o to, by niegodnym zachowaniem nie splamić swojego honoru. Teraz możecie to Państwo wyszydzać, zdaję sobie z tego sprawę; to pewnie kolej rzeczy. Przykre to, ale za starym już jestem dreamlandzkim wróblem, by się tym zanadto przejmować. Nie wszyscy właściwie odczytują nawet najlepsze intencje - tak po prostu jest.

NB> Jako ,ze i ja uwazam projekt Mugglera za projekt co najmniej tak samo
NB> dobry jak projekt RK, ale za projekt napisany w sposob lepszy i
NB> przejrzystszy. A tresc musi isc w parze z forma. Ale wlasnie z tegoz
NB> powodu chce Cie prosic o napisanie, dlaczego projekt PD nie byl
NB> "ciekawszy" i nie przedstawial "lepszego rozplanowania przedmiotow"
NB> ,anizeli projekt RK :).

 Myślę, że z Panem Przewodniczącym wyjaśniliśmy to sobie w poprzednim moim liście. Nie wysuwam przeciw projektowi Partii Demokratycznej żadnych ciężkich dział, tak jak nie czynię tego i wobec samej Partii. Uznałem jednak, że muszę zareagować, skoro Pan Przewodniczący Mirocha zechciał przypisać sobie z zasady bardzo popularną rolę pokrzywdzonego przez władzę (Wieczny Duet) samotnie stojącego na szańcu.

NB> Mosci Muggler sam sie bronic bedzie ,jednakze poslowie maja za zadanie
NB> wybierac to ,co najlepsze dla Dreamlandu ,nie dla nich. Stad argument
NB> o braku przekonywania uwazam za co najmniej demagogiczny. Gdy
NB> pojawiaja sie dwa rozwiazania: kazdy rozsadny czlowiek rozwazy ,ktore
NB> dla niego lepsze. Tutaj poslowie biora na siebie odpowiedzialnosc i
NB> rozwazyc musza ,co lepsze dla kraju.

NB> Prosze Cie tez o wyjasnienie, co to jest "dopracowanie pod wzgledem NB> technicznym"?

 To jest nie zawierające literówek, będących dowodem niedbałości, to jest rozsądnie zmieniające prawo, które już weszło w życie, by nie wystąpiła żadna kolizja pomiędzy projektem uchwalanym a prawem już obowiązującym.

NB> Zgadza sie. Zastanawia mnie tylko ,czy zadaniem jednego posla jest
NB> przekonywanie reszty ,co do jego tylko zdania.
NB> Chcecie drodzy Panowie poslowie wiedziec ,czy obywatele Waszego kraju
NB> chca Krolewskiego Biura Kontroli? Spytajcie ich. To nie boli :).

 Jeśli ten jeden poseł ma zdanie odmienne od reszty i uważa, że to on właśnie ma rację - to nie jego prawem, ale wręcz i obowiązkiem jest spróbować przekonać do tego resztę. Bo nawet w Izbie Poselskiej rację ma nie większość a dobre rozwiązania - tak przynajmniej powinno być i do tego w miarę swoich możliwości próbuję dążyć.

NB> Edwardzie :))). Dobre zdanie juz prawie stracilem o Tobie ,gdy
NB> dowiedzialem sie ,ze uzyles "kicka" na czacie Dreamlandu tylko za to
NB> ,ze ktos rzekl slowa mniej wiecej takie "DREAMLAND WOLNY OD PODATKOW".
NB> Powoli widze ,ze Ty po prostu lubisz sie bawic w brudne gry :).

 Tego pozwolę już sobie zbyt obszernie nie komentować. W zasadzie odpowiedziałem na to już na początku listu. Jeśli muszę znieść tego rodzaju ciosy, to je zniosę. Spowiadam się przed własnym sumieniem.

 Jeśli zaś chodzi o kick dla Pana "DREAMLAND WOLNY OD PODATKÓW", to przypominam, że była to konferencja prasowa Rządu Królewskiego a nie happening Pomarańczowej Alternatywy. Jak będę życzył sobie pouczestniczyć w Dreamlandzie w cyrku, to go założę. Będą lwy, tygrysy, słonie.

NB> No to ja poprosze o rozszyfrowanie tego "kicka" ,bo do dzis nie
NB> rozumiem ,kto dal Ci prawo zamykania ust innym obywatelom ,drogi Panie
NB> :).

 Odpowiedziałem wyżej. Jeśli tamten Pan życzył sobie poagitować za brakiem podatków, to powinien uczynić to tutaj, na liście dyskusyjnej. Wolność słowa to jedno, poszanowanie dla jakichś zasad to zupełnie co innego - gdyby na realną konferencję prasową rządu wszedł Pan z takim transparentem, to BORowiec by się do Pana nie uśmiechnął.

 Z poważaniem
 książę Edward Krieg, OCO

NB> --
NB>  Z wyrazami szacunku,
NB>  Nebula 'Kaplan Swiatyni Kalmarka' Blue


----------------------------------------------------------------------
Kliknij po wiecej! >>> http://link.interia.pl/f18ed Received on Sat 07 Jan 2006 - 13:35:25 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET