Re[2]: [dreamland] Partia Demokratyczna po kilku miesiącach

From: MugglerekGM <mugglerek_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 7 Jan 2006 18:02:31 +0100

   Witam !  

From: Edward Krieg [Krieg_usunto_at_poczta.fm] Date: 7 stycznia 2006 (17:08:30)

> Szanowni Państwo!

> Reklama to była więcej niż poniekąd.

Nie. To był zwykły post, który - jak to słowa w dyskusji - był subiektywny. Żeby nie było później żadnych dyskusji "poniekąd reklama".

> Przeciw niektórym słowom Pana
> Przewodniczącego Mirochy zaprotestować muszę zarówno jako Premier
> Rządu Królewskiego JKM Pawła I, jak i jako przewodniczący Stronnictwa
> Federalnego.

> Szanowni Państwo! Prawdą jest, że Partia Demokratyczna złożyła w
> Izbie Poselskiej ustawę o szkolnictwie jako kontrprojekt wobec
> projektu rządowego.

Nie. Posłom NIKT nie powiedział, że w ogóle taki projekt istnieje. Zgłosiłem go wcześniej niż dowiedzieliśmy się o tym, jednak pod debatę został poddany równocześnie z projektem rządowym.

> Prosiłbym jednak o wyjaśnienie, dlaczego był to
> projekt "ciekawszy" i na czym polegało "lepsze rozplanowanie
> przedmiotów".

OTO PRZEDMIOTY Z PROJEKTU RZĄDOWEGO:
(1) informacja o społeczeństwie, podstawach jego funkcjonowania, głównych ośrodkach komunikacji międzyludzkiej i mediach oraz o prawach i obowiązkach obywateli,

(2)     ustrój Królestwa i jego system prawny,
(3)     ekonomia Królestwa oraz reguły zakładania i prowadzenia
działalności gospodarczej,
(4)     geografia Królestwa,
(5)     historia Królestwa ze szczególnym uwzględnieniem historii po roku
1998.

A OTO PRZEDMIOTY Z PROJEKTU PARTII DEMOKRATYCZNEJ: (1) gospodarka i przedsiębiorczość - dotycząca podstaw wiedzy na temat zakładania i prowadzenia firmy, a także związanych z tym procedur; (2) wiedza o społeczeństwie - dotycząca użytecznych wiadomości o społeczeństwie Dreamlandu;
(3) kartografia i historia - dotycząca historii Dreamlandu ze szczególnym uwzględnieniem czasów od 1998 roku, oraz położenia Dreamlandu na mapach; (4) polityka i ustrój - dotycząca informacji o ustroju Dreamlandu, oraz inicjatyw politycznych;

Projekt nasz posiadał mniej przedmiotów - był łatwiejszy do realizacji. Uważam, że nie ma sensu osobny przedmiot - geografia. Ponadto zostawiał on prowincjom pole do popisu i pozwalał na zintegrowanie nauki o prowincji z nauką o Dreamlandzie. Dlaczego? Otóż dlatego, że przyjęty projekt - w przeciwieństwie do naszego - przyjmuje działanie tylko Szkoły Głównej Królestwa.

> Przypominam, że Partia Demokratyczna właściwie nie
> wzięła udziału w debacie, jeśli nie liczyć dwóch krótkich wypowiedzi
> pana Posła Mirochy z dnia 14 listopada.

Oj, bardziej przypomina to WXM jako przewodniczący SF, niż jako nasz Premier. Ja również przypomnę, że nie zrobiło tego Stronnictwo Federalne.

> Niewykluczone, że gdyby Pan
> Przewodniczący wytłumaczył posłom, dlaczego uważa, że jego projekt
> jest lepszy, to zostałby on przegłosowany pozytywnie - a przynajmniej
> że pewne jego rozwiązania zostałyby przyjęte w formie autopoprawki do
> projektu rządowego. Takich wyjaśnień jednak nie złożono. Pan Poseł
> nawet nie usiłował przekonywać Izby, że jego projekt jest lepszy. Nie
> dziwię się zatem, że posłowie bardziej przychylnie spojrzeli na
> projekt rządowy - dopracowany pod względem technicznym i, co może
> mniej istotne, zawierający obszerne omówienie.

Dopracowany pod względem technicznym? Nie wiem co dla WXM to oznacza, ale dla mnie oznacza to, że projekt jest zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy, nie ma w nim sformułowań niezrozumiałych. Według mnie obydwa projekty te uwarunkowania spełniały.

> Podobnie wyglądało zaangażowanie Partii Demokratycznej w debacie na
> temat Królewskiego Biura Kontroli. Pan Poseł wysłał trzyzdaniową
> krytyczną wypowiedź i na tym się jego rola skończyła - potem jedynie
> zagłosował przeciw. Trudno doprawdy w tym kontekście mówić o "robieniu
> na tyle dużo, na ile pozwala skromny skład".

Trzyzdaniową wypowiedź, która zawierała uzasadnienie. Zresztą oto ona:
"A ja mam pytanie co do istoty tego projektu... Po co nam kolejny urząd, w którym zasiadać będą wciąż ci sami tzw. zasłużeni obywatele? Czy zamiast tworzyć kolejną instytucję, nie lepiej zadbać, aby inne działały sprawniej?"

Oczywiście mogłem się rozpisać na znacznie więcej zdań, ale cóż z tego - sens pozostanie ten sam.

> I przy okazji: czymże są Wieczny Duet i Partie Rządzące? Domyślam
> się co prawda, ale życzyłbym sobie jednak, by nastąpiło publiczne
> rozszyfrowanie tych dosyć frapujących określeń. Tym bardziej, że
> Stronnictwo Federalne i Dreamlandzka Partia Monarchistyczna - a o te
> dwa ugrupowania zapewne chodzi - nie zawarły w tej kadencji koalicji,
> a jedynie w trakcie sierpniowego spotkania w Królewskim Pałacu Ekhorn
> obie zdecydowały się poprzeć mój Gabinet. Tak samo jak Partia
> Demokratyczna.

Owszem poparłem. I jestem zadowolony z działania Rządu. Natomiast istnieje nieformalna zasada, według której posłowie SF i DPM głosują tak samo, lub podobnie.

> Z poważaniem

> książę Edward Krieg, OCO
> Premier Rządu Królewskiego
> Przewodniczący Stronnictwa Federalnego

__
Z poważaniem,
 sir Piotr Mirocha,
  Przewodniczący Partii Demokratycznej.

--

--
GG: 5314235 
Tlen: mugglerek_usunto_at_tlen.pl
MSN: muggler
ICQ: 197613901
_usunto_at_: mugglerek_usunto_at_gmail.com
--
www.pdemokratyczna.prv.pl
Received on Sat 07 Jan 2006 - 09:22:35 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET