> > Jednakze w Dreamlandzie do powstania SG nigdy nie doszlo.
>
> To chyba rozminięcie się z prawdą :)
Był kiedyś TRIGLAV :) na etapie testów ale był!
>Co do wyprowadzek - wiele się o nich
> mówiło, ale nie przypominam sobie, żeby ktoś z osób, które mieszkają w KD
> dłużej zdecydował się na v-samobójstwo czy coś w tym stylu. A takie rzeczy
w
> np. Sarmacji zdarzają się od czasu do czasu.
Bartłomiej Jasiński vel William Cromwell vel Bohema vel Alkesander Keller etc. etc. :P kiedyś popełnił(li) wirtualne samobójstwo. Jak widać dość mało skutecznie...
>Co więcej - do KD jednak
> wracają ludzie, przecież dopiero co po długiej nieobecności powitaliśmy
> Hansa Upengresa i Fisherro.
Odchodzimy i wracamy ;) coś nas jednak ciągnie do tego Dreamnlandu. Może właśnie ta senność ;]
> Ari-Quekka Vertonen
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET