Wednesday, January 4, 2006, 3:08:31 PM, you wrote:
>> Jednakze w Dreamlandzie do powstania SG nigdy nie doszlo.
> To chyba rozminięcie się z prawdą :)
Przepraszam. Pominalem Triglav, ktory jak sie pojawil, to mu sie znudzilo i sobie poszedl :).
>> Brugijczykom zycze by doczekali sie drugiego. W Brugii jak sie >> okazuje kilka osob robi na liscie wiekszy tlok (i to merytorycznie >> sensowny), anizeli Dreamland w osob kilkadziesiat.
Przynajmniej ostatnio. O to mi chodzi :).
> Hm nie wiem jak to jest naprawdę. Ja pamiętam tylko taki Dreamland -
> trochę zaspany, trochę zrezygnowany.. Szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że
> to po prostu taki dreamlandzki klimat. Co do wyprowadzek - wiele się o nich
> mówiło, ale nie przypominam sobie, żeby ktoś z osób, które mieszkają w KD
> dłużej zdecydował się na v-samobójstwo czy coś w tym stylu.
Dzis Pan Zakrza "opuscil" KD. Chyba ,ze tego rodzaju rezygnacje ktos naprawde chce postrzegac za dlugi ulrop :).
> A takie rzeczy w
> np. Sarmacji zdarzają się od czasu do czasu. Co więcej - do KD jednak
> wracają ludzie, przecież dopiero co po długiej nieobecności powitaliśmy
> Hansa Upengresa i Fisherro.
Bardzo sie ciesze z powrotu i jednego i drugiego ,ale aktywnosci
wielkiej jeszcze nie widze. Hanss zaczyna prace na rzecz Luindoru
,wiec mysle ,ze tu jest szansa. Pan Fisherro mimo mej szczerej
sympatii do niego - niewiele robi.
I bynajmniej nie tylko idzie mi tu o aktywnosc proponowania ustaw
,dzialania w instytucjach czy przedsiebiorstwach ,ale raczej o ta
codzienna aktywnosc - aktywnosc na liscie.
> Zresztą maile to nie jedyny sposób komunikacji - przecież niejedną noc
> przedyskutowaliśmy za pomocą GG, nie jedną i nie dwie godziny siedzieliśmy
> gdzieś na chacie w większym gronie.
Z trudem pamietam spedzenie godzin na czacie bez zadnej wyraznej uroczystosci :].
> Się chce, się chce.. tylko czasami nie ma na to czas/siły/nastroju.. ale
> mimo wszystko ja zawsze uważnie śledzę LDKD - i proszę na mnie psów nie
> wieszać, że rzadziej odpisuję ;)
Jakby Pan pisal tu tak czesto ,jak na liste sejmu wysyla Pan ciagle te same szabloniki - ojej :)). Raduj sie serce ,raduj sie duszo! :D
> Ari-Quekka Vertonen
-- Z wyrazami szacunku, Nebula 'Kalmarek' BlueReceived on Wed 04 Jan 2006 - 07:55:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET