No panowe basta, ja tego maila czytalem chyba z 5 razy, ostatnim razem skladalem liteki bo nie wiedzialem czy to co czytam jestem tym co rozumie:) w sumie moja kora muzgowa zignorowala maila tak ja czasami czloweik ignoruje glod w afryce...., nawet mi sie nei chcialo odpisamc. Chyba warka strong byla dla mnie w tamtym momencie wazniejsza;) a teraz na bani nadal ten maila po mnie splywa (podobno go juz rozstrzelali:P) Wiec pozdrawaim Krola, Premiera, caly rzad i ptrosze uszanowac ze ledwie w klawe stukam a jenak pize...:) 15miechow i 5 dnie POLSCe mnie nie bylo:(! Koccham was wszystkich:) i przypomnijce sobie co mowilem jak dreamland i solardia sie rozstawali;)
Pozdrawiam
Przyjaciel tych co uwarzaja mnei za przyjaciela
Bogusj
ps. jakis zas temu sprawamel jakies WWW i nadal SIR
jestem:D:D:D:D:D
TEN TEGO KTOS NAPISAL:
> Szanowny Panie!
>
> Pozwolilem sobie przeslac list, który doszedl na liste
dyskusyjna Solardii tylko i wylacznie dlatego, iz odebralem go,
oraz nie mialem najmniejszych watpliwosci, iz tak samo odbiora go
Dreamlandczycy, jako zwykly zart. Takoz odebrali go Soalrdyjczycy -
wnioskuje po odpowiedziach na solardyjskiej liscie. Inna sprawa,
ze jednych tego rodzaju poczucie humoru smieszy, innych zas nie.
> Szkoda, ze nie pozwolil Pan sobie na odrobine dystansu do
calej sytuacji, gdyz - zapewniam - nikt nie mial tu zamiaru uragac
Ksiestwu Solardii.
>
> Ari-Quekka Vertonen
> Witam!
>
> Ja rowniez nie moge sie powstrzymac i choc ostatnio jestem
bardzo zajety i maila sprawdzam czesto to mail ten napisany przez
Pana drogi Ari-Quekko nie mowi nic. A jezeli cos mowi to tylko
swiadczy o Pana infantylnosci.
>
> pozdraviam
> Bartosh Lenchovski
> Ksia'ze Sllonjca
Received on Thu 22 Dec 2005 - 18:11:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET