Hehe, widzę, że temat co jakiś czas powraca. Widać Dreamlandczycy potrzebują ciepła domowego ogniska i bliskości drugiej osoby :] Instytucja małżeństwa to według mnie, jak na razie przynajmniej, niezbyt potrzebna sprawa z prostego powodu - bardzo mało pań u nas. Ale kto wie, może w przyszłości.. w sumie ciekawą inicjatywą mogłoby być stworzenie biura matrymonialnego - możnaby nad tym pomyśleć.
> Pozdrawam serdecznie
> Fabiola Salomea de Willibald
Ari-Quekka Vertonen Received on Tue 20 Dec 2005 - 13:36:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET