> Nie wiem, czy w ogóle powinnam się odzywać, ale wpadłam na
> pomysł. Nieco zwariowany i nieco bez sensu. Co myślicie o instytucji
> małżeństwa w Dreamlandzie? Nie wymysliłam jeszcze na czym by to się
> miało opierać, ale mogło by być ciekawe. Jest to tylko luźna
> propozycja, więc proszę się nie bulwersować. Tak mi tylko do głowy
> przyszło...
Ech.. tym babom to tylko jedno w głowie ;PPP
Pozdrawiam
Chemiker baron von Stoletz
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET