Re[5]: [dreamland] Edukacja w USA

From: Nebula Blue <nebulablue_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 17 Dec 2005 23:01:08 +0100


Witaj Krzysztof,

Saturday, December 17, 2005, 10:09:03 PM, you wrote:

> Nie mówię wcale, że są to osoby wszechstronnie wykształcene,
> jednak Bush i Kerry nie są jakimiś menelami po szkole zawodowej,
> tylko osobami z dobrych domów i dzieki temu z dobrych szkół.
> Zreszta, obaj ci kandydaci powinni być zaliczeni do największych
> wpadek w historii polityki Amerykańskiej.

No menelami nie sa. Ale coz z tego ,skoro sa wiekszymi idiotami ,niz nie jeden menel? :)
Prosze nie oceniac ludzi przez pryzmat wyksztalcenia czy domu. Dom sie ma od urodzenia ,wyksztalcenie (w takim wypadku) zapewnia rodzina. Nic wiecej. Zero wartosci.

> Chodziło mi o to, że ważni politycy w Ameryce są zazwyczaj ludźmi
> wykształconymi i tak jak w każdym sensownym państwie powinno
> być, klasa rządząca jest praktycznie częścia inteligencji. Może
> rzeczywiście Bush jr. na przykład jest słabo wykształconym
> kretynem, ale prosze zauważyć, że ma on stab ponad 90 doradców,
> będącymi w wiekszej części dobrymi fachowcami z szeregów partii
> Republikańskiej, czyli wykształconymi politykami pozostającymi w
> cieniu idioty, którym po części kierują.

Powiem Panu tak: nie obchodzi mnie ,czy czlowiek ,ktory jest politykiem jest chlopem ,skonczyl zawodowke ,liceum ,szkole wyzsza. Czy ma 1 fakultet czy 6. Nie... to nie ma dla mnie znaczenia. Ale znaczenie ma to ,co w Polsce zdaje sie znaczenia nie miec. Czyny tego czlowieka ,to czy jest zlodziejem czy nie. To ,czy kocha swoj kraj i stawia jego dobro ponad swoje dobro czy nawet ponad swoje zycie.

I moze on sie nawet poslugiwac prostackim jezykiem (choc oczywiscie wolalbym kogos elokwentnego ,z piekna dykcja ,itd.) ,ale jezeli przemawia przez niego szczerosc ,jezeli jest soba ,jezeli kocha kraj i chce dbac o niego ,i jezeli ma na to dobre pomysly ,ktore sie sprawdzaja - ja mu zaufam.
Zaufam mu predzej anizeli uniwersyteckiemu profesorowi ,jezeli ten nie jest tak samo dobrym kandydatem.

Otoczki i uludy ,mily Panie ,sa po to by tworzyc iluzje. A ja nie chce iluzji ,ja chce widziec prawde i do niej dazyc.

-- 
 Z wyrazami szacunku,
 Nebula 'Kalmarek' Blue
Received on Sat 17 Dec 2005 - 14:01:10 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET