Saturday, December 17, 2005, 8:39:41 PM, you wrote:
> Nie umiem.
A widzi Pan. A prosze porownac wielkoscia Europe i Ameryke ,i przypomniec sobie z czego Ameryka powstala :).
> Jednak spora częśc ich znam,
Ja rowniez. Kazdy z nas oglada filmy ,czasem przejrzymy mapy. Nie zmienia to jedna kfaktu ,ze o ich panstwie (geograficznie i politycznie) wiem tyle ,co nic.
> a trudno wyrobić sobie specjalnie dobre pytanie
"Zdanie" ,jak sadze ^_^.
> na temat wiedzy Amerykanów, jak się
> widzi zaczepniętych na ulicy ludzi odpowiadających na pytanie
> "What is Poland" w stylu "Czy to jest gatunek królika?" i to nie
> jednego, a kilkunastu.
Prosze wyjsc na ulice w Polsce i spytac jaka jest roznica pomiedzy Waszyngtonem i Waszyngtonem DC.
> Oczywiście ludzie dobrze wykształceni
> zazwyczaj kojarzą gdzie jest Polska, ale na tym ich wiedza o tym
> kraju sie kończy, bardziej obyci słyszeli coś o Solidarności, Wałęsie
> i Janu Pawle Drugim i tyle, ale jak im się powie że tam trawaje są
> bardzp popularne i nie ma prawie domów z dziurami po kulach, to
> się dziwią bardzo.
Osoba ,o ktorej mowilem nie ma nawet sredniego wyksztalcenia ,a doskonale wie ,czym jest i gdzie lezy Polska :).
>>Ekhem... Prosze rzucic okiem na polskich politykow i powiedziec mi cos >>nie cos o ich wyksztalceniu i tym ,ze potrafia zachowywac sie godniej >>i kulturalniej od osob "prostych" :).
> No ale też ciężko porównywać demokracje naszą do Amerykańskiej,
> u nich żaden Lepper nie dostałby więcej niż 0,1% głosów.
99,9% polskich politykow by nie dostala. Amerykanie juz dawno zrozumieli ,ze za sperme na ubraniu prezydent moze przekreslic cala swoja kariere.
> Demokraci
> i Republikanie to wielkie partie z ogromnymi zasobami ludzkimi i
> kandydaci na prezydentów to są ludzie wykształceni,
Prosze sie zastanowic ,co Pan pisze :)). Bush ,Kerry - wyksztalceni :D. Zrzuce to moze na jakas pomroczna jasnosc czy cos ;).
> po dobrych
> uczelniach i teroretycznie na poziomie, co nie zmienia faktu, że ich
> wiedza na temat świata poza USA jest czasami żenująca, a to już
> trochę świadczy o tamtejszej edukacji.
Prosze Pana :). Prosze sie przejsc ulicami Polski i sprobowac potestowac wiedze nasza wychodzaca poza Europe. Ja sam jestem ignorantem i nie mam zamiaru sie bronic ,a mam sie za czlowiek inteligentnego. Nie znam krajow Afryki ,nie znam krajow Azji ,a tym bardziej Azji Mniejszej. Z trudem kojarze dokladnie polozenie panstw Ameryki Poludniowej ,a gdy juz pada nazwa jakiegos miasta - musze pytac "Where is it?" i w ten sposob powiekszac swoja wiedze. To raz. A dwa ,ze Amerykanie sa po prostu inaczej wychowywani i inaczej ksztalceni (nie lepiej ,nie gorzej). My moze i umiemy wyrecytowac cala ksiege Pana Tadeusza ,ale szybko sie okazuje ,ze pewna czesc uczniow nie umie nawet obslugiwac komputera (i prosze sie nie podpierac stwierdzeniami typu "Ja takich nie znam" :)). Itd. itd. Ludziom w Polsce braknie swiadomosci przede wszystkim. Nie wspomne juz o tym ,ze bedac w III klasie LO pamietam co najmniej 2-3 przypadki z mojej klasy (20 osob) ,ktore nie znaly nazw kontynentow ,a co dopiero ich rozmieszczenia.
>>:DDD. Pan pomylil inteligencje (ktorej tam nie brakuje ,a brakuje np. >>w Polsce) z klasa rzadzaca :).
Chcialem to po prostu skreslic ,ale powiem szczerze - nie mam pojecia o co tu Panu chodzi O_o.
> A to jest juz druga strona medalu. Nie twierdziłem wcale, że
> edukacja w USA jest beznadziejna i wogóle, po prostu moim
> zdaniem zły jest lekceważący stosunek do wiedzy teoretycznej
> w wielu kwestiach, za to rzeczywiście w Amerykańskich szkołach
> ucza wielu praktycznych rzeczy których u nas nawet się nie
> wspomina. I dlatego Polska edukacja też nie jest zbyt dobra,
> wielu polityków, szczególnie na lewicy, postuluje zmniejszenie
> ilości wiedzy encyklopedycznej o ok. 1/3 i zwiększenie nacisku
> na zadania praktyczne, moim zdaniem byłaby to zmiana jak
> najbardziej pozytywna.
No i swietnie. Ale konkluzja jest nastepujaca: zarowno edukacja nasza
,jak i amerykanska nie sa idealne albo nawet idealowi bliskie.
Tylko ,ze my lubimy sie pysznic "Jacy to Amerykanie glupi" (prosze
tego nie rozumiec ,jako krytyke Panskiej osoby) ,podczas ,gdy my
mozemy lizac stopy Amerykanom i biegac za nimi na wojne kupujac 2 F16
,o ktorych ostatnio pisal Pan Shakur ,a oni sa swiatowym mocarstwem
,ktore pomimo zlej edukacji ksztalci ludzi potrafiacych mniej lub
bardziej o kraj zadbac.
Bo jak inaczej wyjasnic dobra sytuacje ekonomiczna (abstrahuje od
wojny) ,jak nie tym ,ze patriotyzm w USA nie jest dla obywateli pustym
slowem.
-- Z wyrazami szacunku, Nebula 'Kalmarek' BlueReceived on Sat 17 Dec 2005 - 12:36:04 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET