> [...]
>
>
>Nie umiem. Jednak spora częśc ich znam, a trudno wyrobić sobie
>specjalnie dobre pytanie na temat wiedzy Amerykanów, jak się
>widzi zaczepniętych na ulicy ludzi odpowiadających na pytanie
>"What is Poland" w stylu "Czy to jest gatunek królika?"
>
a nie? :-| [zaraz się rozpłaczę ;-)]
[...]
> Oczywiście ludzie dobrze wykształceni
>zazwyczaj kojarzą gdzie jest Polska, ale na tym ich wiedza o tym
>kraju sie kończy, bardziej obyci słyszeli coś o Solidarności, Wałęsie
>i Janu Pawle Drugim i tyle, ale jak im się powie że tam trawaje są
>bardzp popularne
>
tego z tramwajami to nie rozumeim :-] ... ja lubię tramwaje:-D
> i nie ma prawie domów z dziurami po kulach, to
>się dziwią bardzo.
>
>[...]
>
>
>A to jest juz druga strona medalu. Nie twierdziłem wcale, że
>edukacja w USA jest beznadziejna i wogóle, po prostu moim
>zdaniem zły jest lekceważący stosunek do wiedzy teoretycznej
>w wielu kwestiach, za to rzeczywiście w Amerykańskich szkołach
>ucza wielu praktycznych rzeczy których u nas nawet się nie
>wspomina. I dlatego Polska edukacja też nie jest zbyt dobra,
>wielu polityków, szczególnie na lewicy, postuluje zmniejszenie
>ilości wiedzy encyklopedycznej o ok. 1/3 i zwiększenie nacisku
>na zadania praktyczne, moim zdaniem byłaby to zmiana jak
>najbardziej pozytywna.
>
gdyby jeszcze nauczyli nauczycieli nauczać :-] to by było
rewelacyjnie... moim zdnaiem to jest największy problem :-/
Pozdrawiam
Łukasz WAkwoski Received on Sat 17 Dec 2005 - 12:28:25 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET