Re: [dreamland] o Woodiego racjach ...

From: Mateusz Muchlado <mimpoczta_usunto_at_o2.pl>
Date: Fri, 25 Nov 2005 09:02:51 +0100


Witaj Albon,

W Twoim liście datowanym 25 listopada 2005 (00:29:09) można przeczytać:

>

""""Witam

Powiem szczeze nie czytalem 90% maili w temacie "nowe pismo...." ale swoje tez dorzuce.

Wiecie ze ciezko mi przyznawac racje Erykowi ale musze tutaj szczeze napisac ze w sprawie SG te racje mu przyznaje.
Sam bralem udzial w PIWONI i na poczatku udzielalem sie tam dosyc duzo, pozniej bylo gorzej a na koncu zupelnie to odpuscilem. Moj procencik winy ze SG ciagle nie ma tez istnieje... ale nie o tym... Chodzi o to ze duzo o SG mowimy ale niczego nie zrobilismytak naprawde, sama teoria (ilu czlonkow PIWONI tyle roznych teorii...). Wszystko rozbija sie o ludzi potrafiacych to przelozyc na oprogramowanie. """"

Skrypt Systemu gospodarczego to nie taka łatwa sprawa... przy tym bardzo męcząca dla programisty.. bynajmiej tak jest w moim odczuciu jak musze napisać coś o wiele krótszego. Chyba że robi się to z przekonaniem i motywacją której moim zdaniem odpowiednim osobom brak.

"""" I tutaj Woody ma racje KSI mowi ze cos robi (o ile wogole ktos sie od nich odzywa) ale tak naprawde pracy nie widac - zaraz mi ktos napisze ze sa systemy ... ile tak z reka na sercu zajelo KSI napisanie tych systemow? Poprostu kazdy ma wieksze priorytety niz Dreamland Przestanmy ciagle gadac o KSI bo to fasada tylko ot 3 literki nic wiecej nie czarujmy sie SG nie bedzie w tym ukladzie nigdy. Co do spraw placenia za cokolwiek np. gazety... hmmm no tutaj mam inne zdanie niz Woody, zarobic w Dreamlandzie mozna zawsze (chodzi o niewielkie kwoty) Sam chetnie byl zaplacil z 25-30 D za godzine moze dwie pracy (szukanie czegos na stronach Dreamlandu i liscie dysk.) ale nawet tego nie oglaszam bo sie nikt nie zglosi. Kilka D. mozna zarobic zawsze i bez problemu ale trzeba cos zrobic niestety. Za klikniecie nie dostaje sie kasy w Dreamlandzie nie jestesmy tacy bogaci jak socjalistyczna Europa.

A moze by tak jak kiedys na serwer zrzucic sie po pare zlotych zebrac z 500 zl i wynajac kogos do napisania SG? Zaden profesjonalista tego nie zrobi ale pewnie znalazl by sie ktos potrafiacy to napisac i chcacy sobie zarobic troche kasy? """"

Ministerstwo Finansów i Gospodarki w ostatnich dniach składało wiele ofert na specjalistycznych forach niestety nikt za dreamlandzkie pieniążki nie chciał pracować interesujemy się też osobami które są w naszej bazie danych ogloszeń i znają się na tym niestety odzewu brak. Myśle że w ostateczności dobrym pomysłem by było zatrudnienie programisty , myśle że kwota 400 - 500zł dla studenta informatyki była by wystarczająca , w tym celu należało by założyć konto i zbierać pieniążki i to będzie najprostszy i najszybszy sposób aby SG powstał niebawem.

"""""Moze to jedyne wyjscie zaplacic i rzadac pracy prawdziwej pracy za prawdziwe pieniadze a nie udawania pracy za virtualne dreamy?

    """""

-- 
Z Poważaniem
Wiceminister Finansów i Gospodarki
Mateusz Muchlado
Received on Fri 25 Nov 2005 - 00:03:00 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET