Powiem szczeze nie czytalem 90% maili w temacie "nowe pismo...." ale swoje tez dorzuce.
Wiecie ze ciezko mi przyznawac racje Erykowi ale musze tutaj szczeze napisac
ze w sprawie SG te racje mu przyznaje.
Sam bralem udzial w PIWONI i na poczatku udzielalem sie tam dosyc duzo,
pozniej bylo gorzej a na koncu zupelnie to odpuscilem. Moj procencik winy ze
SG ciagle nie ma tez istnieje... ale nie o tym... Chodzi o to ze duzo o SG
mowimy ale niczego nie zrobilismytak naprawde, sama teoria (ilu czlonkow
PIWONI tyle roznych teorii...). Wszystko rozbija sie o ludzi potrafiacych to
przelozyc na oprogramowanie. I tutaj Woody ma racje KSI mowi ze cos robi (o
ile wogole ktos sie od nich odzywa) ale tak naprawde pracy nie widac - zaraz
mi ktos napisze ze sa systemy ... ile tak z reka na sercu zajelo KSI
napisanie tych systemow? Poprostu kazdy ma wieksze priorytety niz Dreamland.
Przestanmy ciagle gadac o KSI bo to fasada tylko ot 3 literki nic wiecej nie
czarujmy sie SG nie bedzie w tym ukladzie nigdy.
Co do spraw placenia za cokolwiek np. gazety... hmmm no tutaj mam inne
zdanie niz Woody, zarobic w Dreamlandzie mozna zawsze (chodzi o niewielkie
kwoty) Sam chetnie byl zaplacil z 25-30 D za godzine moze dwie pracy
(szukanie czegos na stronach Dreamlandu i liscie dysk.) ale nawet tego nie
oglaszam bo sie nikt nie zglosi. Kilka D. mozna zarobic zawsze i bez
problemu ale trzeba cos zrobic niestety. Za klikniecie nie dostaje sie kasy
w Dreamlandzie nie jestesmy tacy bogaci jak socjalistyczna Europa.
A moze by tak jak kiedys na serwer zrzucic sie po pare zlotych zebrac z 500 zl i wynajac kogos do napisania SG? Zaden profesjonalista tego nie zrobi ale pewnie znalazl by sie ktos potrafiacy to napisac i chcacy sobie zarobic troche kasy? Moze to jedyne wyjscie zaplacic i rzadac pracy prawdziwej pracy za prawdziwe pieniadze a nie udawania pracy za virtualne dreamy?
Pozdrawiam Albon Received on Thu 24 Nov 2005 - 15:29:13 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:58 CET